28 lipca 2012

BIULETYN PARAFIALNYnr40

BIULETYN PARAFIALNY

PARAFII PW. ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW
SZYMONA I JUDY TADEUSZA

w CHWASZCZYNIE

XVII NIEDZIELA ZWYKŁA

29.07.2012 rok

Rok I nr 40

Redakcja: Ks. Piotr Gruba i Młodzież

 

DEKALOG – SIÓDME PRZYKAZANIE

 

Nie będziesz kradł (Wj 20, 15; Pwt 5, 19)

Nie kradnij (Mt 19, 18)

Siódme przykazanie zabrania zabierania lub zatrzymywania niesłusznie dobra bliźniego
i wyrządzania bliźniemu krzywdy w jakikolwiek sposób dotyczącej jego dóbr (2401).

Na początku Bóg powierzył ziemię ludzkości, aby czyniła ją sobie poddaną (Rdz 1, 26-29). Prawo do własności prywatnej, uzyskanej przez pracę lub otrzymanej od innych w spadku lub w darze, nie podważa pierwotnego przekazania ziemi całej ludzkości. „Człowiek, używający tych dóbr, powinien uważać rzeczy zewnętrzne, które posiada, nie tylko za własne, ale za wspólne w tym znaczeniu, by nie tylko jemu, ale i innym przyniosły pożytek” (Sobór Watykański II, konstytucja Gaudium et spes, 69). Posiadanie jakiegoś dobra czyni właściciela zarządcą Opatrzności, co wymaga nie tylko pomnażania, ale również rozdzielania jego owoców innym. „Posiadacze dóbr użytkowych i konsumpcyjnych powinni używać ich z umiarkowaniem, zachowując najlepszą cząstkę dla gościa, chorego, ubogiego” (2405). Poszanowanie godności ludzkiej domaga się umiarkowania, aby żyć w wolności od przywiązania do dóbr tego świata, sprawiedliwości, aby respektować prawa bliźniego i odpowiednio wynagradzać jego pracę oraz solidarności, według dobroci Pana i Jego szczodrości, który „będąc bogaty, dla nas stał się ubogim, aby nas ubóstwem swoim ubogacić” (2 Kor 8, 9)

Siódme przykazanie zabrania kradzieży, która polega na przywłaszczaniu dobra drugiego człowieka wbrew racjonalnej woli właściciela (2408). Wszelkiego rodzaju przywłaszczenie niesłusznie dobra drugiego człowieka, nawet jeśli nie sprzeciwia się przepisom prawa cywilnego, sprzeciwia się siódmemu przykazaniu. Chodzi tutaj na przykład o umyślne zatrzymanie rzeczy pożyczonych lub przedmiotów znalezionych, oszustwa w handlu (Pwt 25, 13-16), wypłacania niesprawiedliwych wynagrodzeń (Pwt 24, 14–15), podwyższania cen wykorzystując niewiedzę lub potrzebę drugiego człowieka (Am 8, 4-6).

Moralnie niegodziwe są również: spekulacja, która polega na sztucznym podwyższaniu cen towarów w celu osiągnięcia korzyści kosztem drugiego człowieka; korupcja, która powoduje zmianę postępowania tych, którzy powinni podejmować decyzje zgodnie z prawem; przywłaszczanie i korzystanie w celach prywatnych z własności przedsiębiorstwa; źle wykonane prace; przestępstwa podatkowe; fałszowanie czeków i rachunków; nadmierne wydatki; marnotrawstwo.

Obietnice i umowy są zobowiązaniami, które powinny być przestrzegane, o ile zobowiązanie jest moralnie słuszne. Umowy podlegają tzw. sprawiedliwości wymiennej, która reguluje wymianę między osobami z uwzględnieniem poszanowania ich praw. Sprawiedliwość wymienna dotyczy ochrony praw własności, spłaty długów i dobrowolnego wypełnienia zaciągniętych zobowiązań. Naprawienie popełnionej niesprawiedliwości polega na zwrocie skradzionego dobra właścicielowi. Taka postawa cechuje Zacheusza, który mówi: „Jeśli kogo w czym skrzywdziłem, zwracam poczwórnie” (Łk 19, 8).

Wykroczeniem przeciwko siódmemu przykazaniu mogą być gry hazardowe i zakłady, które nie są same w sobie sprzeczne ze sprawiedliwością, lecz stają się moralnie nie do przyjęcia, gdy pozbawiają osobę tego, czego jej koniecznie potrzeba do zaspokojenia swoich potrzeb i potrzeb innych osób, oraz gdy wyzwalają namiętność do gry. Nieuczciwe zakłady lub oszukiwanie w grach mogą stanowić materię ciężką.

Siódme przykazanie zakazuje również czynów lub przedsięwzięć, które dla jakiejkolwiek przyczyny prowadzą do zniewolenia ludzi, do poniżenia ich godności osobistej, do kupowania ich, sprzedawania oraz do wymiany, jakby byli towarem. Domaga się ono również poszanowania integralności stworzenia. Dlatego sprzeczne z godnością ludzką jest niepotrzebne zadawanie cierpień zwierzętom lub ich zabijanie oraz wydawanie na nie pieniędzy, które mogłyby w pierwszej kolejności ulżyć ludzkiej biedzie. Drugą skrajnością jest darzenie zwierząt uczuciami należnymi jedynie osobom.

Kościół wydaje sąd moralny w kwestiach gospodarczych i społecznych, gdy „domagają się tego podstawowe prawa osoby lub zbawienie dusz” (Sobór Watykański II, konstytucja Gaudium et spes, 76). Według nauki społecznej Kościoła, system, który lekceważy podstawowe prawa jednostek i zrzeszeń na rzecz organizacji kolektywnej (produkcji) jest sprzeczny z godnością człowieka (2424). Kościół odrzucił ideologie totalitarne i ateistyczne związane w czasach współczesnych z "komunizmem" bądź "socjalizmem". Ponadto odrzucił w praktyce "kapitalizmu" indywidualizm oraz absolutny prymat prawa rynku nad praca ludzką (por. Jan Paweł II, encyklika Centesimus annus 10; 13; 44).

Praca ludzka jest działaniem na rzecz przedłużenia dzieła stworzenia, aby czynić sobie ziemię poddaną. Jest ona zatem obowiązkiem. „Kto nie chce pracować, niech też nie je” (2 Tes 3, 10). Przykładem jest sam Jezus, jako rzemieślnik z Nazaretu. Należy pamiętać, że „praca jest dla człowieka, a nie człowiek dla pracy” (Jan Paweł II, encyklika Laborem exercens, 6).

Każdy ma prawo do inicjatywy gospodarczej, korzystając z opieki państwa, które powinno zapewnić regulację prawną i gwarantować poczucie bezpieczeństwa w zakresie indywidualnej wolności i własności.

Odpowiedzialni za przedsiębiorstwa ponoszą odpowiedzialność gospodarczą i ekologiczną za swoje działania, które powinien cechować prymat dobra osób nad wzrostem zysków. Dostęp do pracy i zawodu powinien być otwarty, bez dyskryminacji, a uzasadnionym owocem pracy powinno być słuszne wynagrodzenie.

Siódme przykazanie zawiera się, tak jak wszystkie pozostałe, w przykazaniu miłości. „Miłość Kościoła do ubogich … należy do jego stałej tradycji” (Jan Paweł II, encyklika centesimus annus, 57).

Święty Jan Chryzostom przypomina stanowczo: „Niedopuszczenie ubogich do udziału w swych własnych dobrach oznacza kradzież i odbieranie życia”. Św. Grzegorz Wielki zauważa: „Gdy dajemy ubogim rzeczy konieczne, nie czynimy im ofiar osobistych, ale oddajemy im to, co należy do nich; spłacamy raczej powinność sprawiedliwości, niż wypełniamy dzieła miłosierdzia” (Regula pastoralis, II, 21).

Wszyscy znamy uczynki miłosierdzia co do ciała i co do duszy „Jeśli na przykład brat lub siostra nie mają odzienia lub brak im codziennego chleba, a ktoś z was powie im: Idźcie w pokoju, ogrzejcie się i najedzcie do syta! - a nie dacie im tego, czego koniecznie potrzebują dla ciała – to na co się to przyda? (Jk 2, 15-16).

Prośmy Pana, abyśmy nie oglądali się wciąż na innych, lecz byśmy potrafili pomnażać dobra otrzymane od Pana i dzielić się z bliźnimi tym, co mamy.

 

(na podstawie Katechizmu Kościoła Katolickiego)

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
145 0.12076807022095