|
BIULETYN PARAFIALNY PARAFII PW. ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW |
||
II Niedziela Zwykła |
19.01.2025 rok |
Rok XIII nr 690 |
Redakcja: Ks. Piotr Gruba i młodzież
Chrzest początkiem
U wszystkich ochrzczonych, dzieci i dorosłych, po chrzcie wiara powinna wzrastać. (...) Przygotowanie do chrztu stawia człowieka jedynie na progu nowego życia. Chrzest jest źródłem nowego życia w Chrystusie; z niego wypływa całe życie chrześcijańskie.. (Katechizm Kościoła Katolickiego, 1254)
Rodzice wraz z udzieleniem dziecku chrztu świętego biorą na siebie obowiązek wychowania potomka w wierze. Chrzest jest początkiem drogi, której celem jest pełne życie w Chrystusie. Nie można dziecka nauczyć stawiania tylko pierwszych kroków, lecz należy je prowadzić ku dojrzałości.
Chrzest to pierwszy krok ku wzrastaniu w Chrystusie, a rolą rodziców jest prowadzenie dziecka przez następne etapy rozwoju duchowego, aż nie osiągnie dojrzałej samodzielności.
Chrzest jest fundamentem. Nie ma sensu kładzenie fundamentu, jeśli nie chcemy na nim niczego budować. Fundament szybko zniknie porośnięty trawą i krzewami. Podobnie jest z naszym życiem duchowym, gdy pozostajemy tylko na przyjęciu chrztu świętego. Chrzest jest bramą Kościoła od której zaczyna się droga ku życiu wiecznemu. Rodzice, którzy zdecydowali się ochrzcić swoje dziecko mają więc obowiązek prowadzić je tak, by kroczyło drogą idącą w głąb Kościoła i dotarło do „nieba”.
Dzieci, które słyszały o Panu Bogu mają naturalna potrzebę obcowania z Nim. Chcą chodzić do kościoła (mówią o tym wprost), lecz często to my rodzice (ci, którzy parę lat wcześniej prosiliśmy o chrzest i przyjęcie naszego dziecka do wspólnoty Kościoła) zamykamy im drogę, tłumacząc się im zmęczeniem i brakiem czasu. Czas się otrząsnąć, przestańmy być hipokrytami i konsekwentnie kroczmy z naszymi dziećmi drogą, na której postawiliśmy je w dniu ich chrztu świętego.
Blanka