|
BIULETYN PARAFIALNY PARAFII PW. ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW |
||
IV Niedziela Adwentu |
22.12.2024 rok |
Rok XIII nr 686 |
Redakcja: Ks. Piotr Gruba i Młodzież
Tegoroczny adwent dobiega już końca. Co nam przyniósł, czy zabieganie, zmęczenie czy jednak spokój i przemiany? Może podjęliśmy się zmian, które wymagają trudu i boimy się czy im podołamy? Zmiany często wprowadzają niepewność, bo wiążą się z opuszczeniem naszej strefy komfortu, co bywa dla nas trudne. Obawiamy się, że zmiany, które zajdą w naszym życiu, mogą prowadzić do pewnego wysiłku, wyrzeczeń. Trzeba jednak uświadomić sobie, że kiedy Bóg wchodzi w nasze życie, gdziekolwiek się pojawia, nic nie pozostanie takie samo. Kto naprawdę pragnie Pana Boga, kto chce Go poczuć i doświadczyć, musi być gotów na to, że nie pozostanie to bez wpływu na jego życie – jak to miało miejsce w przypadku Maryi i Elżbiety.
Maryja z pewnością miała swoje marzenia. Jednak niespodziewana sytuacja przyniosła jej coś zupełnie nowego. „Staniesz się Matką Zbawiciela” - ta wiadomość to nie tylko dobra nowina. Na pewno przyniosła Maryi obawy i trudności. Panna oczekująca dziecka, mogła lękać się zniesławienia, obelg, wygnania, a nawet zgodnie z prawem ukamienowania. A jednak Maryja poddała się Panu Bogu i przyjęła fakt, że jej życie potoczy się inaczej, niż sobie wyobrażała. Robi to, bo zdaje sobie sprawę, że to Bóg interweniuje w jej życie.
Podobnie dzieje się z Elżbietą. Prawdopodobnie pogodziła się z myślą, że pozostanie bezdzietna. Jej życie jest poukładane i właściwie przewidywalne. Nagle okazuje się, że ma zostać matką w podeszłym wieku, a jej mąż traci mowę. Również i w tym przypadku nowość niesie radość, ale i także nowe problemy, lęki i trudności. Elżbieta potrafi jednak to zaakceptować, przyjmuje wszystko jako wolę Boga, jako cudowne dzieło Boga w niej.
A pomyślmy co by było, gdyby nie przyjęły tych zmian jako dzieła Boga? Gdyby jedynie ludzki czynnik odegrał kluczową rolę (strach, niepewność…) zarówno Jezus Chrystus, jak i Jan Chrzciciel mogli by się nie urodzić. Przecież byli tylko embrionami, a ich matki były przerażone o przyszłość.
Historie tych dwóch kobiet niosą dla nas adwentową radę: nie odrzucajmy od razu wszystkiego, co zakłóca naszą codzienność, oddajmy się Bogu, zaufajmy Mu. Pan Bóg nawet z czegoś co według nas jest bardzo trudne, z czym w danej chwili nie możemy sobie poradzić, potrafi wykrzesać coś pięknego. Może warto oddać wszystkie nasze niepewności Bogu i mu zaufać? Może chce On stworzyć w naszym życiu coś nowego.
Blanka