|
BIULETYN PARAFIALNY PARAFII PW. ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW |
||
XI Niedziela Zwykła |
16.06.2024 rok |
Rok XII nr 659 |
Redakcja: Ks. Piotr Gruba i Młodzież
Ogród i pielgrzym – te dwa obrazy przywołane zostają w dzisiejszej liturgii słowa, której głównym tematem jest Królestwo Boże i jego wzrost. Prorok Ezechiel w pierwszym czytaniu w sposób poetycki ukazuje nam Boga jako ogrodnika, który z wielką cierpliwością oczekuje owoców tego, co zostało posadzone i jest pieczołowicie doglądane. Z drugiej strony ukazuje nam Bożą logikę wywyższania i wynoszenia tego, co małe i nieznaczące, (jakże często powtarzaną na kartach Pisma Świętego i jakże różną od naszej ludzkiej logiki). Z kolei apostoł Paweł przypomina nam o tym, że jako chrześcijanie jesteśmy pielgrzymami zmierzającymi ku spotkaniu z Panem Bogiem twarzą w twarz.
Co jakiś czas w czytaniach mszalnych przywoływany jest temat Królestwa Bożego. Wciąż o nim słyszymy i może pojawiać się w nas pytanie, kiedy w końcu doświadczymy tego Królestwa Bożego? A przecież zaczynamy je budować już tutaj na ziemi. Ono w nas wzrasta niczym wrzucone w ziemię ziarno – powoli i niepostrzeżenie, ale wciąż rośnie. Potrzeba czasu, odpowiednich warunków, systematycznej pracy. Budowanie czy kształtowanie Królestwa Bożego w nas jest niczym pielgrzymka do odległego miejsca – pojedynczy krok nie robi większej różnicy i z pewnością nie sprawi, że oto nagle, znajdziemy się tam, dokąd zmierzamy. Trzeba tych kroków zrobić kilkaset tysięcy, trzeba poczuć zmęczenie i ból w nogach, trzeba doświadczyć wielkiego trudu, by w końcu osiągnąć cel. Budowanie Królestwa Bożego jest też niczym wytrwała praca ogrodnika. Jeden dzień nie sprawi, że oto z maleńkiego ziarenka wyrośnie bujna roślina, która cieszyć będzie oko, a jej owoce zaspokoją głód. Trzeba wielu dni oraz wysiłku i serca, by wyrósł piękny owoc.
Ks. Piotr