|
BIULETYN PARAFIALNY PARAFII PW. ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW |
||
XXVII NIEDZIELA ZWYKŁA |
02.10.2022 rok |
Rok X nr 570 |
Redakcja: Ks. Piotr Gruba i Młodzież
Papieska Intencja Apostolstwa Modlitwy
Módlmy się, aby Kościół, wierny Ewangelii i odważny w jej głoszeniu, był miejscem solidarności, braterstwa i otwartości, doświadczając coraz bardziej synodalności.
ADORACJA – 2
Przeszkody w adoracji
Istnieje wiele rozproszeń, które mogą nam utrudniać trwanie w Bożej obecności. Być może trud z jakim próbujemy adorować ukrytego w Najświętszym Sakramencie Jezusa jest już najpiękniejszą formą naszej modlitwy. Ten ból i smutek, który nam wówczas towarzyszy jako „wyrzut sumienia” może sprawić, że zbliżymy się do Stwórcy tak bardzo jak nigdy wcześniej. Bóg zna nasze serce i intencje, z którymi do Niego przychodzimy, które Mu powierzamy, nawet gdy mimo szczerych pragnień nie udaje nam skupić się na adorowaniu Chrystusa.
Istnieje także wiele zagrożeń, które mogą zmienić dialog adoracji z Bogiem w monolog człowieka. Należy pamiętać, że jego istotą jest wsłuchiwanie się i wielbienie Boga, a nie całkowite zagłuszanie i zagadywanie Stwórcy. Podczas adoracji sam Bóg przemawia do nas, a poprzez swój „codzienny plan i harmonogram modlitw” lub nieustanne wielbienie Boga śpiewem i grą na instrumentach możemy pominąć całkowicie istotę tego aktu liturgicznego. Możemy nie tylko stłumić głos Boga przemawiającego do naszego serca, ale także przemienić istotę adoracji w budowanie własnej satysfakcji i ego.
Innym zagrożeniem jest budowanie relacji z Bogiem na emocjach i chwilach wzruszenia. Taka relacja jest dobra tylko przez chwilę. Pozwala na krótki moment zbliżyć się do Stwórcy, a następnie pęka jak bańka mydlana, gdyż nie była jak dom zbudowany na skale. Nie zbudowano jej na solidnych fundamentach, ale tylko na przypływach radości, łez i wzruszenia. Po krótkim czasie może pęknąć, a nasza relacja rozsypać się jak dom zbudowany na piasku, w który uderzył gwałtowny wiatr i wezbrały wody szarej, zwykłej codzienności.
Zachęta do adoracji
Może warto czasami zatrzymać się przy kościele, wejść do środka i przez chwilę, w całkowitej ciszy oddać Bogu należną cześć? Uwierz, że Bóg ucieszy się z tych odwiedzin, przemówi do twojego serca, wysłucha zanoszoną do Niego modlitwę, pobłogosławi ci oraz doda sił do pracy i codziennych obowiązków. Nawet krótkie pięć minut może dużo zmienić w twoim życiu.
Kleryk Grzegorz