|
BIULETYN PARAFIALNY PARAFII PW. ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW |
||
XXIX NIEDZIELA ZWYKŁA |
17.10.2021 rok |
Rok IX nr 520 |
Redakcja: Ks. Piotr Gruba i Młodzież
Służba
Słowo służyć kojarzy nam się z często z byciem podporządkowanym komuś, kto nami zarządza lub rozkazuje, a my mamy spełniać czyjeś żądania. Inna definicja przedstawia służenie jako działanie w interesie kogoś lub czegoś.
Dzisiejsze czytania pokazują nam, jak służba lub służenie przejawia się zarówno w Starym jak i Nowym Testamencie.
Izajasz nazywa Mesjasza Sługą Jahwe. Dzisiaj słyszymy, jak to Pan miażdży swojego Sługę cierpieniem, ale jednocześnie pokazuje sens tego cierpienia i dobre owoce, które owo cierpienie przyniesie. Dźwiganie nieprawości ludzi w celu ich usprawiedliwienia jest potężną służbą i to nie tylko samemu Bogu Jahwe, ale całej ludzkości! Należy zauważyć, że taka służba Sługi Jahwe pozwala na nazwanie Go Arcykapłanem. Tak właśnie nazywa Pana Jezusa autor listu do Hebrajczyków. Pan Jezus, który poniósł ofiarę z samego siebie jest więc Najwyższym Kapłanem dla nas. Sam powiedział Apostołom, że „nie przyszedł, aby mu służono, lecz żeby służyć i dać swoje życie jako okup za wielu”. To bardzo mocne słowa, bo pokazują w swojej istocie, czym jest służba dla drugiego człowieka. Tutaj służba to po prostu dawanie siebie samego. Każda Msza Święta to przejaw służby Chrystusa dla nas poprzez pośrednictwo Jego kapłanów, ponieważ oni składają wciąż ofiarę z Ciała i Krwi Pana Jezusa za nasze grzechy. Warto zdawać sobie sprawę, czym ta ofiara jest i jak ważne jest uczestnictwo w niej. Ubogacając się służebną postawą Pana Jezusa wobec nas poprzez przyjmowanie Komunii Świętej, dobrze jest samemu stawać się sługą. O tym właśnie poucza nas dzisiaj Pan Jezus, który będąc świadkiem szukania zaszczytów przez synów Zebedeusza zwraca uwagę na to, że jeśli chce się być wielkim należy być sługą wszystkich. Jeśli swoją wielkość utożsamiamy z rządzeniem innymi, czerpaniem satysfakcji z bycia popularnym, pouczania innych, zajmowania pierwszych miejsc i sięgania po zaszczyty, bardzo szybko uzależnimy się od potrzeby odczuwania owej satysfakcji bycia kimś ważnym. Wtedy łatwo wpaść w niewolę, albo nawet pułapkę bycia tylko biorcą, ponieważ trudno dzielić się takim rodzajem satysfakcji czy spełnienia z innymi. Natomiast postawa służebności wobec ludzi ubogaca nas, bo daje możliwość dzielenia się z innymi i w ten sposób czujemy się potrzebni, spełnieni i radośni, bo nie trzymamy niczego tylko dla siebie. I stajemy się wielcy. Jeśli chcemy być przywódcami czy liderami, dobrze jest zdawać sobie sprawę właśnie ze służebnej roli, którą stanowisko przywódcze ze sobą niesie. Pan Jezus, jako przywódca Apostołów i Nauczyciel swoich rodaków powiedział, że „kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem wszystkich” i dał za przykład samego siebie. A więc uzdrawiał chorych, nauczał ludzi, umywał nogi Apostołom, aż wreszcie dobrowolnie poniósł ofiarę męczeńską.
Warto uczyć się od Pana Jezusa postawy służebnej wobec Ojca Niebieskiego oraz ludzi wokół nas. Możemy stać się wielcy tylko poprzez służbę.
Panie Jezu, naucz nas być sługą i niewolnikiem wszystkich……..
Maria