|
BIULETYN PARAFIALNY PARAFII PW. ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW |
||
XXVII NIEDZIELA ZWYKŁA |
03.10.2021 rok |
Rok IX nr 518 |
Redakcja: Ks. Piotr Gruba i Młodzież
Papieska Intencja Apostolstwa Modlitwy
Módlmy się, aby każdy ochrzczony był włączony w ewangelizację, gotowy do misji, poprzez świadectwo życia mającego smak Ewangelii.
Jedność
Człowiek jest istotą społeczną, a więc może istnieć, żyć, rozwijać się tylko we wspólnocie. Przykładem takiej wspólnoty jest rodzina, w której człowiek się rodzi, rośnie i rozwija. Początkowo jesteśmy całkowicie zależni od swoich rodziców. Uczymy się w ten sposób przede wszystkim polegać na nich. Takie zaufanie pozwala na budowanie relacji miłości. Dzisiejsza liturgia słowa ubogaca nas poprzez wskazania dotyczące jedności. I tak, w Księdze Rodzaju jest mowa stworzeniu niewiasty, aby mężczyzna nie był sam, lecz budował z nią relację jedności tak, żeby stali się „jednym ciałem”. Bycie jednym ciałem przejawia się jako życie w harmonii, we wzajemnym szacunku i uzupełnianiu się, które jest wspaniałą bazą dla dzielenia się jednością z innymi, a w pierwszej kolejności przekazywaniu takich wspaniałych relacji swoim dzieciom, potem znajomym, współpracownikom i całemu światu. Ale jak budować takie relacje?
Najważniejszą wskazówką jest postawa służebności Bogu, o której mówi Psalm 128 (127) w słowach: „Szczęśliwy człowiek, który służy Panu i chodzi Jego drogami”. Gdy służymy Bogu, otwieramy się na poznawanie Go i otrzymujemy dar pokoju, nadziei i miłości, które pomagają budować relacje z innymi, ponieważ takie relacje ukorzenione są w Bogu, który sam jest jednością Trzech Osób Boskich. Tak ubogaceni jesteśmy w stanie zakładać rodziny, budować inne wspólnoty, ponieważ potrafimy tworzyć jedność.
Kolejną ważną sprawą jest sama umiejętność budowania jedności. Nie wystarczy tylko założyć rodzinę i oczekiwać od niej spełnienia siebie. Należy przede wszystkim zwrócić uwagę na to, że związki, w których żyjemy trzeba pielęgnować, czyli pracować nad wzrostem miłości, jedności i harmonii. Jest to nieustanna praca, która tylko wtedy będzie dla nas przyjemnością, jeśli nauczymy się szukać pokoju a nie konfliktów, szukać rozwiązań a nie problemów, szukać dobra drugiego człowieka, a nie samego siebie, więcej słuchać niż mówić, więcej dawać niż brać oraz patrzeć w przyszłość z nadzieją a nie lękiem.
Wreszcie jedność przejawia się w szukaniu dobra w drugim człowieku, a nawet obrazu Boga w nim, a co więcej pokazaniu drugiemu człowiekowi, co dobrego w nim widzimy. W ten sposób osiągniemy więcej niż krytykując czy irytując się, kiedy coś nas denerwuje. Pewna osoba, nie mogąc dogadać się z własnym synem, który zbłądził, prosiła o pomoc Boga w słowach: „Panie, wielbię Twój obraz w moim synu i dziękuję, że go stworzyłeś” I zadziałało! Po wytrwałej modlitwie uwielbienia popartej szukaniem dobra w nim ów syn zaczął się zmieniać.
Budowanie jedności czyni cuda w naszym życiu. A więc warto budować trwałe związki i zapraszać Boga do nich choćby poprzez sakrament małżeństwa, bo wtedy dajemy jedność sobie wzajemnie i dzielimy się nią.
Panie, naucz nas żyć w jedności z Tobą, sobą samym i całym światem.
Maria