|
BIULETYN PARAFIALNY PARAFII PW. ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW |
||
XIII NIEDZIELA ZWYKŁA |
27.06.2021 rok |
Rok IX nr 504 |
Redakcja: Ks. Piotr Gruba i Młodzież
Papieska Intencja Apostolstwa Modlitwy
Módlmy się, abyśmy w konfliktowych sytuacjach społecznych, gospodarczych i politycznych byli odważnymi i pełnymi pasji twórcami dialogu i przyjaźni.
Doświadczyć tajemnicy Boga
W Księdze Mądrości czytamy, że „Do nieśmiertelności Bóg stworzył człowieka – uczynił go obrazem swej własnej wieczności”. Te słowa pokazują, jak bardzo Stwórca ukochał i docenił człowieka, jeżeli dał mu tak wielką godność. Skoro wiemy kim jesteśmy, warto zastanowić się, a raczej odkryć kim jest Ten, który nas stworzył.
Każdy z nas ma swoje wyobrażenie Boga oraz oczekiwania z Nim związane. Często wydaje nam się, że Bóg jest tym, który mieszka gdzieś w zaświatach i obserwuje nas bacznym okiem lub, co gorsza, zostawia nas samych, obserwuje i prowadzi rejestr naszych przewinień. Potem staje się naszym sędzią, który wypomina nam wszystko i skazuje albo na ciężkie, trudne życie lub nawet potępienie. Ktoś inny może myśleć, że Bóg to dobry tatuś, który wystawia nam zabawki jak jesteśmy grzeczni i chowa je, gdy nie spełniamy jego oczekiwań. Kolejne wyobrażenie przedstawia nam Boga jako energię czy siłę, która wprawiła świat w ruch i teraz my wpisani jesteśmy w tę przypadkową lub celową rzeczywistość o nieznanym jej kresie. Warto jednak zauważyć, że to nie chodzi o to, co my myślimy o Bogu, ale o to, jaki On jest naprawdę. Jedyną drogą, żeby to odkryć jest oparcie się pokusie stwarzania Boga na nasze własne podobieństwo i na nasz, czyli ludzki obraz, czyli budowanie własnego bożka. Ważne jest więc otwarcie się na to, że to Bóg objawia się sam człowiekowi i daje się mu poznać. Tak było przy stworzeniu pierwszych ludzi, a potem w życiu wielkich mężów Bożych, czyli Abrahama, Izaaka, Mojżesza i innych. Tak również było w posłudze Chrystusa, który przyszedł, żeby przedstawić nam Ojca oraz Ducha Świętego, w którym my teraz żyjemy i działamy.
Skoro zadaniem Apostołów było przede wszystkim nauczanie wszystkich narodów, udzielając im chrztu w imię „Ojca, i Syna, i Ducha Świętego” otrzymane przy ich spotkaniu z Panem Jezusem w Galilei warto sobie uzmysłowić ważność i powagę tego zadania. Chrystus wymienił tu wszystkie trzy Osoby Boskie. Apostołowie wcześniej znali Ojca na swój sposób, ponieważ wychowali się w środowisku, w którym Bóg objawił się Izraelowi dużo wcześniej, nawet. Objawiając im swoje imię – Jahwe, w którym zawarta jest cała pełnia tego, czym jest Bóg. Przecież imię „Jestem” ma tak wiele treści. Któż z nas nie cieszy się, gdy ktoś zapewnia, że jest u jego boku? A potem Jahwe pozwalał się poznawać swojemu ludowi poprzez przebywanie z nimi i cierpliwe znoszenie ich odstępstw i kaprysów. W końcu sam Chrystus bardzo wyraźnie pokazał swoim uczniom, że można wejść jeszcze głębiej w relację z Ojcem, choćby poprzez zwracanie się do Niego „tatusiu” (Abba), co pozwalało korzystać z dobroci i miłości Ojca jeszcze mocniej. Bardzo istotne jest też to, że Pan Jezus podkreślał wartość jedności z Ojcem poprzez własny przykład swojego działania dla ludzi oraz przykład własnej relacji z Ojcem. Potem przedstawił im Ducha Świętego, który towarzyszył Apostołom – był dawcą darów i znaków, nauczycielem miłości i jedności oraz nauki o Bogu i wzrostu w wierze, z której czerpiemy do dzisiaj. Duch Święty nadal jest z nami i wciąż doprowadza nas do prawdy, bo tylko w prawdzie możemy poznać Boga i Jego przymioty.
Warto wejść w relację z Bogiem w Trójcy Jedynym, żeby uczyć się jedności i czerpać wiedzę, mądrość, prawdę, miłość oraz doświadczać, kim naprawdę jest Bóg. Wtedy nie będziemy mieli pokus przypisywać mu cech, których od Niego oczekujemy dla swoich potrzeb chwili, albo gniewać się na Niego za rzeczy, które niesłusznie przypisujemy Jego autorstwu. Otwarcie się na Boga takiego, jakim On jest w istocie uwalnia od niewoli i pozwala uzewnętrzniać z naszych wnętrz wszystko, co najlepsze!
Boże w Trójcy Jedyny, dziękujemy, że objawiłeś nam Siebie…
Maria