|
BIULETYN PARAFIALNY PARAFII PW. ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW |
||
II NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU |
28.02.2021 rok |
Rok IX nr 487 |
Redakcja: Ks. Piotr Gruba i Młodzież
Papieska Intencja Apostolstwa Modlitwy
Módlmy się o to, abyśmy przeżywali sakrament pojednania z odnowioną głębią, żeby cieszyć się nieskończonym miłosierdziem Bożym.
Czas próby
Wielki Post jest czasem przygotowania do przeżywania wielkich wydarzeń z życia Jezusa Chrystusa, a więc Jego męki i śmierci, a potem radości zmartwychwstania. Przeżywamy ten czas co roku i zdarza się, że popadamy w rutynę, która niesie ze sobą niebezpieczeństwo przeoczenia wielu jego aspektów. Niektórzy postrzegają ten czas jako pasmo ograniczeń i zakazów i czują się nimi zniewoleni. Takie podejście otwiera człowiekowi drogę na manowce, ponieważ nie skupiamy się wtedy na korzyściach i wartościach, które mogłyby nas ubogacić i pokazać nam dobry kierunek. Jednakże warto zauważyć, że patrząc na czas Wielkiego Postu inaczej, czyli jako na dar od Boga, możemy bardzo wiele zyskać, ponieważ otwieramy się na przyjęcie Boga z nadzieją i ciekawością, czym ten dar jest, a więc co otrzymamy.
Żeby ten dar odebrać i przyjąć, dobrze jest zacząć od czasu próby. Pewnie Bóg nie będzie wymagał od nas złożenia własnego syna w ofierze, tak jak było z Abrahamem, ale z pewnością będzie chciał, żebyśmy zaczęli poznawać samych siebie. Niejeden z nas doświadczył już w swoim życiu czasu próby i zorientował się, jaką reakcję taka próba wywołuje w nas i do jakich decyzji czy działań prowadzi. Mogła to być choroba kogoś bliskiego, utrata pracy, a nawet skutki wszechobecnej pandemii. Nieustanne narzekanie towarzyszy nam często, ponieważ rzeczywistość nas przytłacza, jesteśmy zmęczeni nieustannym zabieganiem o wszystko i wszystkich, ponieważ chcemy wyzwolić się z problemów i żyć w spokoju. Jakże ciężki okres przeżywał Abraham, który musiał podróżować z synem do kraju Moria znając cel tej podróży. Jednak u celu czekało go zaskoczenie i wielka ulga. Dobrze jest pamiętać o tym, że czas próby kończy się zawsze miłym zaskoczeniem i wyzwoleniem.
Wystarczy po prostu zaufać Bogu. Abraham to zrobił i co zyskał? Po pierwsze nie stracił syna, a po drugie poznał sam siebie i odtąd mógł polegać na wszystkich wyborach dokonywanych w posłuszeństwie Bogu.
Święty Paweł gorąco zachęca do pokładania nadziei w Bogu w słowach: „Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?” Taka nadzieja pozwala na spojrzenie na całą naszą wiarę innymi oczami – oczami człowieka, który po prostu polega na swoim Stwórcy. W okresie próby, nawet naprawdę bardzo ciężkiej i bolesnej, Bóg zawsze daje momenty pokrzepienia. Takim pokrzepieniem dla Apostołów było zdarzenie na górze Tabor. Tam nabrali pewności, że Pan Jezus jest Kimś wyjątkowym, Kimś z mocą, gdyż zobaczyli Jego przemienienie. Potem z pewnością łatwiej im było przejść przez ciężkie chwile. W naszym życiu również doświadczamy pobytu z Panem Jezusem na górze Tabor, kiedy dostajemy jakieś natchnienie w modlitwie, umocnienie poprzez fizyczną czy duchową komunię świętą, jakieś nieoczekiwane zdarzenie lub po prostu poprzez wewnętrzny pokój, którego doświadczamy.
Poznawanie samych siebie niesie wyzwolenie, bo ogranicza, a nawet likwiduje niewolę u samych siebie i otwiera nas na pokłady łaski Bożej, która uwalnia nas i prowadzi ku szczęściu bycia przyjaciółmi Pana Jezusa.
Ufajmy Bogu zawsze, a szczególnie w okresie próby.
Maria