31 stycznia 2021

Biuletyn Parafialny nr 482

31.01.2021

BIULETYN  PARAFIALNY

PARAFII   PW.   ŚWIĘTYCH  APOSTOŁÓW
 SZYMONA  i  JUDY  TADEUSZA  w  CHWASZCZYNIE

IV NIEDZIELA  ZWYKŁA

31.01.2021 rok

Rok IX nr 483

Redakcja: Ks. Piotr Gruba i Młodzież

 

Troszczyć się o sprawy Pana

 

Gdy śledzimy na kartach Ewangelii krok po kroku, życie i publiczną działalność Pana Jezusa, zauważamy, że nasz Pan czasami oddalał się na miejsca odosobnienia. Czynił to po to, żeby mieć trochę prywatności, którą mógł wykorzystać na modlitwę czyli spotkanie na osobności ze swoim Ojcem, ale również na wypoczynek, aby nabrać sił do dalszej posługi. Jednym ze sposobów odpoczynku Pana Jezusa były gościny w Betanii w domu Łazarza i jego sióstr. W trakcie jednego z tych pobytów wydarzyło się coś bardzo pouczającego dla każdego z nas. Otóż pracowita Marta krzątała się przy usługiwaniu Mistrzowi, podczas gdy jej siostra Maria, wsłuchana w Jezusowe słowa, siedziała jakby bezczynnie u Jego stóp. Kiedy Marta niezadowolona z braku pomocy ze strony siostry poprosiła Pana Jezusa, żeby zwrócił jej uwagę, On po prostu stwierdził, że właśnie to Maria obrała najlepszą cząstkę. Jednocześnie pouczył Martę, że troszczy się o tak wiele. Na pierwszy rzut oka taka reakcja Pana Jezusa wydaje nam się zupełnie niezrozumiała, ponieważ dla nas pracowitość oraz rzeczowa, czynna troska o gości jest doskonałą cechą wyrażającą gościnność i poświęcenie.

Ten sam problem porusza dzisiaj święty Paweł, ale może w nieco inny sposób. Wydawać by się mogło, że Apostoł Narodów wychwala bardziej bezżenny stan aniżeli małżeństwo. Czyni to ze względu na to, że żonaty mężczyzna czy zamężna kobieta raczej troszczą się o sprawy tego świata lub o swoich współmałżonków, a co więcej doznają przy tym „rozterki”. Natomiast człowiek bezżenny troszczy się o sprawy Pana. Gdy przyjrzymy się bliżej temu rozważaniu, możemy bez wątpienia stwierdzić, że tak rzeczywiście jest. Żyjąc w założonej przez siebie rodzinie mamy zobowiązania wobec niej: należy ją utrzymać, znaleźć czas dla siebie wzajemnie, zatroszczyć się o teraźniejszość i przyszłość jej członków, co pochłania bardzo dużo czasu. Często sprawy naszej wiary odkładamy na później tłumacząc się, że brak nam już nie tylko czasu, ale też sił na własny rozwój duchowy, czynne uczestnictwo w życiu Kościoła, służbę apostolską wobec innych, nie mówiąc już o budowaniu własnej relacji z Panem Bogiem. Czy to oznacza, że lepiej nie zakładać rodziny? Jak w takim razie żyć bez drugiego człowieka, którego możemy kochać i na którym możemy polegać? Stawiając wiele takich czy podobnych pytań wchodzimy tym samym w polemikę zarówno z Panem Jezusem, który odnosi się zarówno wobec postawy praktycznej Marty i chłonnej wiedzy religijnej Marii, jak i z Pawłem promującym stan bezżenny. 

Gdy przypatrzymy się bliżej słowom świętego Pawła, zauważymy jego odniesienie do wcześniej wypowiedzianych słów: „Mówię to dla waszego pożytku, nie zaś, by zastawiać na was pułapkę; ale po to, byście godnie i z upodobaniem trwali przy Panu”. To są kluczowe słowa Pawłowej wypowiedzi, ponieważ zawierają w sobie rozwiązanie powyższych sprzeczności lub nieścisłości. Tutaj „pułapką” może być owa cytowana wyżej „rozterka” polegająca na trudności pogodzenia zabiegania o sprawy tego świata z troską o sprawy Pana. Wskazówka Pawła, żeby godnie i z upodobaniem trwać przy Panu, może polegać na tym, żeby troszczyć się o sprawy rodziny, żony, męża właśnie dla Niego, czyli dla Pana!

Jeśli tak będziemy robić, nasze życie nabierze blasku, bo nauczymy się, że to On, Pan Bóg jest najważniejszy, a nasze życie w rodzinie będzie jednym z elementów „troszczenia się” o sprawy Pana. Wówczas znajdziemy czas na inne elementy tej służby, a więc na modlitwę, słuchanie Pana, służbę drugiemu człowiekowi.

Dobrze jest zastanowić się, czy warto troszczyć się o tak wiele czy jednak obrać najlepszą cząstkę, którą jest po prostu słuchanie Pana i wypełnianie naszej posługi w Nim, a nawet więcej, to znaczy pozwolenie Jemu na czynne uczestnictwo w naszym życiu i prowadzenie nas za rękę. Naprawdę warto usiąść u Jego stóp i przysłuchiwać się Jego słowom.

 

Maria

ks. Adam

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
160 0.093609809875488