10 listopada 2020

Biuletyn Parafialny nr 470

08.11.2020

BIULETYN  PARAFIALNY

PARAFII   PW.   ŚWIĘTYCH  APOSTOŁÓW
 SZYMONA  i  JUDY  TADEUSZA  w  CHWASZCZYNIE

XXXII  NIEDZIELA   ZWYKŁA

08.11.2020 rok

Rok IX nr 471

 

Redakcja: Ks. Piotr Gruba i Młodzież

 

Żyć jak roztropne panny

 

Gdy wgłębiamy się w nauczanie Pana Jezusa uwagę naszą przykuwają Jego wskazania, żeby żyć dniem dzisiejszym, ponieważ jutrzejszy dzień sam się o siebie zatroszczy. Tak przecież żyją lilie polne i ptaki, które zawsze znajdą sobie pożywienie i jakże pięknie są odziane. Pan Jezus też zapewnił nas, że jesteśmy dużo ważniejsi dla Ojca niż wiele wróbli. Dzisiejsza Ewangelia uczy nas roztropności i myślenia perspektywicznego, które wydaje się być w sprzeczności z życiem dniem dzisiejszym.

Przypowieść o dziesięciu pannach jest bardzo ciekawą formą przekazu prawdy o królestwie niebieskim, ponieważ naucza nas, jak przygotować się na nadejście pana młodego, którym jest sam Chrystus. Ważne jest to, żeby oprócz lampy, która ma oświetlać nam drogę, zaopatrzyć się jeszcze w oliwę. Jeśli tego nie zrobimy, lampa zgaśnie i nie będziemy mieli czym jej zasilić.

Życie dniem dzisiejszym nie polega na tym, żeby zostawić wszystko i powiedzieć sobie, że jakoś to będzie, no bo przecież sam Pan Jezus dał takie wskazanie. Pan Jezus rzeczywiście uczy nas ufności w Bogu, który pięknie przyodziewa lilie wodne, ale jednocześnie przyrównuje nas do wróbli, które nie czekają przecież, że pożywienie samo im wpadnie do organizmu, ale szukają go, czyli współdziałają ze Stwórcą, żeby móc żyć owym dniem dzisiejszym. Życie dniem dzisiejszym to nie jest bezczynność, tylko działanie, a raczej współdziałanie z Bogiem.

Dzisiaj właśnie Pan Jezus zaprasza nas na spotkanie z Nim i pragnie, żebyśmy wzięli lampy, ale nie zapomnieli paliwa, gdy będziemy go oczekiwać. Żeby to uczynić, trzeba wyposażyć się w mądrość, o której czytamy w Księdze Mądrości. Jeżeli będziemy naprawdę szukać mądrości otrzymamy ją, ponieważ ona sama objawia się tym, którzy jej szukają. To właśnie mądrość jest źródłem roztropności, a roztropność pozwala nam myśleć perspektywicznie, żeby nie wychodzić entuzjastycznie na spotkanie z Panem z lampą, w której już kończy się oliwa. Nasuwa się tu pytanie, czym dla mnie, jako chrześcijanina jest oliwa do lampy. Może to być słowo Boże, którym powinniśmy się wciąż karmić, żeby nie zgasła lampa naszej wiary. Obecnie bardzo łatwo jest stracić wiarę. Gdy przychodzi chwila zwątpienia, dobrze jest czytać Ewangelię, nawet w całości kolejny raz, bo ona nas umocni i tak właśnie opatrzymy gasnącą lampę. Mądrość, którą daje Bóg to wielki oręż, który chroni nas od zwątpienia, strachu, złych decyzji i rozpaczy.

Panie, naucz nas czuwać w gotowości, żeby nigdy nie zgasła lampa naszej wiary.

 

Maria

ks. Adam

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
160 0.089746952056885