|
BIULETYN PARAFIALNY PARAFII PW. ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW |
||
UROCZYSTOŚĆ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH |
01.11.2020 rok |
Rok IX nr 470
|
Redakcja: Ks. Piotr Gruba i Młodzież
Papieska Intencja Apostolstwa Modlitwy
Módlmy się, aby postęp w dziedzinie robotyki oraz sztucznej inteligencji zawsze pozostawał w służbie ludzkiego istnienia.
Wszystkich Świętych
Dzisiejsze święto przypomina nam o tym, kim jesteśmy. Święty Paweł mówi o tym, że „zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi” i dodaje, że „rzeczywiście nimi jesteśmy”. Również wspomina, że będziemy do Niego podobni, ponieważ ujrzymy Go takim, jakim jest. To piękna obietnica, pełna nadziei i entuzjazmu, ponieważ pokazuje najwspanialszy cel naszego życia, jakim jest obcowanie z Bogiem. Tego właśnie doświadczają Ci, których święto dzisiaj obchodzimy. Oni już doszli do celu, cieszą się radością życia wiecznego u boku Stwórcy, Wybawiciela i Ducha Świętego.
Nasuwa się pytanie, co możemy zrobić, żeby osiągnąć życie wieczne. Takie pytanie zadał Panu Jezusowi młodzieniec, który miał wiele dóbr. I otrzymał odpowiedź o wypełnianiu prawa i proroków, ale gdy ów młodzieniec stwierdził, że to wypełnia, Pan Jezus postawił poprzeczkę wyżej. Poprosił, żeby oddał ubogim wszystko i poszedł za Nim. Niestety, na to młodzieniec nie był jeszcze przygotowany.
W dzisiejszej liturgii słowa to my otrzymujemy odpowiedź Pana Jezusa na takie samo pytanie. Jednakże dziś otrzymujemy inną odpowiedź. Chrystus otwiera swoje usta i naucza nas poprzez słowa ośmiu błogosławieństw, które zawierają w sobie wszystko – a więc ubóstwo w duchu, smutek, cichość, pragnienie sprawiedliwości, miłosierdzie, czyste serca, wprowadzanie pokoju, znoszenie prześladowania, urągania i kłamstwa. Chrystus idzie nawet dalej, ponieważ nie tylko błogosławi nam w tym wszystkim, ale jeszcze zachęca nas do radowania się, ponieważ czeka nas „wielka nagroda w niebie”.
Nauka dotycząca ośmiu błogosławieństw to wielki dar dla świata. Chociaż wydaje nam się, że w tym nauczaniu Pan Jezus zachęca nas do cierpienia, ale tylko z pozoru. Każde z tych błogosławieństw zawiera nadzieję i zachętę, a nawet nie tylko jedną, ale aż osiem. Do nas należy królestwo niebieskie, bowiem będziemy pocieszeni w smutku, posiądziemy na własność ziemię, będziemy nasyceni, dostąpimy miłosierdzia, będziemy oglądać Boga i nazywać się Jego synami, a wreszcie otrzymamy tę wielką nagrodę w niebie. Tyle obietnic naraz!
Nauczanie Pana Jezusa o ośmiu błogosławieństwach to nie tylko nauczanie samo w sobie. Wypowiadanie treści ośmiu błogosławieństw regularnie, a nawet codziennie, może przynieść wiele dobrego w naszym życiu. Pewna matka miała syna, który wpadł w sidła nałogu narkomanii. W trakcie modlitwy poprosiła Pana Jezusa o „klucz”, którego można byłoby użyć, żeby otworzyć mu drzwi do wolności. Tak tę prośbę ujęła. Kilka dni później otrzymała w prezencie od kogoś niewielki srebrny krzyż maltański, zwany też krzyżem ośmiu błogosławieństw. Odebrała to jako zachętę od Boga, żeby dotykając ramion tego krzyża odmawiać osiem błogosławieństw. Uwierzyła, że jest to ów wypraszany „klucz do wolności”. No i zadziałał! Pan Jezus jest miłosierny! Odmawianie ośmiu błogosławieństw, jako modlitwa za siebie i innych przemienia nas, bo wypowiadamy słowa samego Zbawiciela.
Dobrze byłoby modlić się tak nie tylko za samego siebie i najbliższych, ale błogosławić w ten sposób cały Kościół ku jego odrodzeniu, cały naród, inne narody, cały świat, ponieważ przemiany świata można dokonać tylko zaczynając od siebie samego.
Maria