17 sierpnia 2020

Biuletyn Parafialny nr 458

16.08.2020

BIULETYN  PARAFIALNY

PARAFII   PW.   ŚWIĘTYCH  APOSTOŁÓW
 SZYMONA  i  JUDY  TADEUSZA  w  CHWASZCZYNIE

XX  NIEDZIELA  ZWYKŁA

16.08.2020 rok

Rok VIII nr 459

 

Redakcja: Ks. Piotr Gruba i Młodzież

 

Świadectwo uczestnika XXXVIII

Gdańskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

 

Jako osoba, która od wielu lat pielgrzymuje na Jasną Górę jestem pod wielkim wrażeniem tego, jak w sposób bardzo duchowy przeżyłam tegoroczną Pieszą Pielgrzymkę na Jasną Górę, którą w tym roku w obecnie panującej sytuacji przeszliśmy w formie sztafety. 

Na początku jeszcze przed rozpoczęciem trudu pielgrzymiego tegoroczne pielgrzymowanie wydawało mi się bardzo smutne. Spowodowane było to "innością" pielgrzymki. Nasze wędrowanie całkowicie inaczej wyglądało. Pan Bóg pozwolił mi uczestniczyć w Pielgrzymce przez całe 16 dni. Jako osoba należąca do grona ścisłej grupy organizatorów i pełniąc jedną z funkcji myślałam każdego dnia o tych wszystkich siostrach i braciach pielgrzymkowych, którzy pragnęli wyruszyć w tym roku na pielgrzymi szlak, ale z różnych powodów, a szczególnie tego jednego, nie mogli. 

Dzięki lepszemu poznawaniu każdego dnia innego uczestnika, a przez to i Pana Boga, moja wiara umocniła się. Każdy z pątników zawsze marzył o tym, aby wyruszyć na pielgrzymkowy szlak, lecz nigdy czy to nie dostawali wolnego, czy nie mieli na tyle odwagi, aby podjąć to wyzwanie. I tak w tym właśnie roku zdecydowali się na podjęcie pielgrzymkowego trudu. Ich wdzięczność wobec Pana Boga i drugiego człowieka była ogromna. Przenikało ich głębokie wzruszenie z powodu tego, że mogli pójść i podjąć tą wymagającą drogę. 

Wchodząc na Jasną Górę przed wizerunkiem Czarnej Madonny towarzyszyła mojej osobie nieopisana radość. Chyba nigdy nie byłam tak poruszona. Spowodowane było to widokiem, tego czego doświadczyłam w Częstochowie. Kiedy wchodziliśmy na Jasnogórskie Błonia na telebimie ujrzałam wyświetlamy obraz Matki Bożej Częstochowskiej. Właśnie w tym momencie pielgrzymi klękali, niektórzy kładli się ziemię krzyżem i dziękowali za dotarcie do celu pielgrzymiego szlaku. Nigdy dotąd nie doświadczyłam czegoś takiego. Jestem wdzięczna Panu Bogu i Matce Bożej za ten wielki dar, jakim jest pielgrzymowanie. 

 

Hasło jakie towarzyszyło nam przez cały czas brzmiało „Zaufaj Panu”. Podejmowaliśmy to wyzwanie każdego pielgrzymkowego dnia i pragnę nadal podejmować je w każdym dniu codziennego życia.

ks. Adam

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
145 0.095529079437256