|
BIULETYN PARAFIALNY PARAFII PW. ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW |
||
V NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU |
29.03.2020 rok |
Rok VIII nr 439
|
Redakcja: Ks. Piotr Gruba i Młodzież
Modlitwa wielkopostna
Liturgia piątej niedzieli Wielkiego Postu przynosi nam wielką nadzieję. W księdze Ezechiela Bóg przedstawia się nam jako ten, który otwiera groby i wydobywa z nich ludzi, a dając im swego Ducha, ożywia ich. Z kolei psalm zachęca do modlitwy pełnej nadziei, jednocześnie wychwalając łaskę Pana. Dalej, święty Paweł zachęca nas do życia według Ducha. W końcu w Ewangelii czytamy o Panu Jezusie wskrzeszającym swojego przyjaciela, Łazarza.
Właśnie takich słów nam dzisiaj potrzeba. Słów pokrzepienia, nadziei, podniesienia na duchu. Taką nadzieję przynosi nam też postawa ludzi wielkiej wiary.
W piątek cały świat śledził modlitwę Ojca Świętego na placu i w Bazylice świętego Piotra. Byliśmy świadkami spotkania papieża z Bogiem i jego cichej, spokojnej, pełnej wiary modlitwy zarówno przed obrazem Matki Bożej Śnieżnej, pod krzyżem św. Marcelego, w końcu przed Najświętszym Sakramentem. W tej modlitwie nie było rozgadania, wielu słów, raczej było to milczenie przed Panem Jezusem w zatroskaniu o całą ludzkość, zakończone błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem. Ta modlitwa była aktem oddania Chrystusowi każdego z nas, mnie i Ciebie.
Ubogaceni świadectwem modlitwy Papieża i eucharystycznym błogosławieństwem możemy się uczyć dobrej postawy wobec Boga w tej sytuacji, w jakiej się teraz znajdujemy.
Idąc za przykładem Ojca Świętego dobrze jest nauczyć się milczeć pod krzyżem czy przed Najświętszym Sakramentem. Modlitwa milczenia jest bardzo dobrą formą spotkania z Bogiem, ponieważ otwiera nas na to, co jest w naszych sercach, pozwala nam usłyszeć samego Ducha Świętego, który sam podpowiada nam, jak i o co mamy się modlić, wreszcie uczy nas słuchania, co Pan Jezus chce nam powiedzieć.
Kolejną formą rozmowy z Bogiem może być uwielbienie Boga za to, że jest, za to, że ufamy, że wyprowadzi nas z trudnej sytuacji. Taka właśnie forma modlitwy wzmacnia wiarę i daje umocnienie. Po uwielbieniu Boga łatwiej otworzyć się na prośby do Niego. On czeka na to, żeby powiedzieć mu prosto i bez upiększania, co jest w naszych sercach. Gdy będziemy robić to regularnie, wkrótce nauczymy się tego, że modlitwa buduje naszą relację z Bogiem i umacnia zaufanie i nadzieję.
Warto do naszej modlitwy zaprosić Maryję, Wszystkich Świętych, a szczególnie Świętego Rocha, który jest patronem ludzi będących ofiarami epidemii i zarazy pamiętając, że wstawiennictwo naszej Matki Niebieskiej i Świętych jest skutecznym narzędziem wsparcia i wzmacniania naszej więzi z Bogiem i ludźmi. Ten czas Wielkiego Postu, kiedy jesteśmy w domach sprzyja wyciszeniu się i modlitwie osobistej, rodzinnej, a poprzez media także wspólnotowej, a cierpienie związane z obecną sytuacją, kiedy to mamy związane ręce i jesteśmy bezsilni w obliczu ograniczenia możliwości naszych działań czy pracy, warto złożyć Panu Jezusowi u stóp krzyża.
Trwajmy na modlitwie i bądźmy pełni nadziei, bo Ojciec Święty, jako następca Świętego Piotra powierzył Bogu każdego z nas, bo Maryja wstawia się za nami, bo święci wspierają nas w modlitwie. Wzbudźmy w naszych sercach silne postanowienie, że nasze życie po wyjściu z tej trudnej sytuacji zmieni się na lepsze, że będziemy bardziej troszczyli się o jedność, o wspólne dobro jakim jest świat.
Maria
Komunia Duchowa
Na początku spróbujmy odpowiedzieć sobie na pytanie: Czym jest Komunia duchowa i kiedy możemy ją przyjmować?
Komunia duchowa to spotkanie z Chrystusem w moim wnętrzu, tzn. w moim sercu i duszy. Poprzez Komunię duchową jednoczymy się z Nim, a On wypełnia nas całkowicie. Toprzeżycie duchowe powinno towarzyszyć nam przy każdym przyjmowaniu Komunii Świętej sakramentalnej (tzn. fizycznej).
Komunię duchową możemy też przyjmować poza przestrzenią sakramentalną, czyli nie przyjmując Ciała i Krwi Jezusa w Eucharystii pod postacią chleba i wina.
Zaleca się ją szczególnie tym osobą, które z pewnych powodów nie mogą fizycznie uczestniczyć we Mszy Świętej – a więc chorym, uwięzionym, nie mogącym dotrzeć do kościoła, ale też w okresie pandemii czy wojny. Warto jednak pamiętać, że możemy ją przyjmować wszyscy i wielokrotnie podczas jednego dnia, nawet gdy uczestniczyliśmy we Mszy Świętej i przystąpiliśmy do Stołu Pańskiego. W sytuacji gdy jesteśmy (tymczasowo lub stale) pozbawieni możliwości przyjmowania Komunii sakramentalnej, to niejako analogicznie uniemożliwia nam to przyjęcie pełnej Komunii duchowej.
Jak przyjmować Komunię duchową?
Komunia duchowa polega na wzbudzeniu w swoim sercu gorącego pragnienia zjednoczenia z Panem Jezusem. W praktyce oznacza to chęć bycia z Nim w jedności, wiarę w Jego realną obecność w Eucharystii, świadomość jak wielkim jest ona darem i pragnienie jej przyjęcia. Nie chodzi tu jednak o uczucia czy emocje (choć mogą się one pojawić), ale o akt wiary, rozumu i woli.
Gdy uczestniczymy we Mszy Świętej fizycznie lub duchowo (poprzez media) sam sposób przyjmowania Komunii duchowej może być bardzo prosty i mieć formę krótkiej modlitwy czy aktu strzelistego .
W przypadku, gdy przystępujemy tylko do Komunii duchowej, nie uczestnicząc w żaden sposób we Mszy Świętej, najlepiej uczynić to w miejscu odosobnionym, wzbudzając żywą wiarę w Jezusa Chrystusa. Można w tym celu odmówić akt wiary, nadziei i miłości albo posłużyć się inną modlitwą spontanicznie przez siebie ułożoną. Następnie należy otworzyć swoje serce na Pana Boga i odmówić modlitwę Ojcze nasz przyjmując pokorną postawę dziecka Bożego. Po czym prostymi słowami prosimy Jezusa Chrystusa, aby przyszedł do naszego serca i zamieszkał w nim, np. Przyjdź, Panie Jezu, Chlebie żywy i zamieszkaj w mym sercu, bym zawsze należał tylko do Ciebie. Na koniec odmawiamy, tak jak w czasie Mszy Świętej, Baranku Boży i myślimy o przychodzącym do naszego serca Chrystusie.
W ciszy tego duchowego wydarzenia należy trwać przez kilka chwil. Potem uwielbiać Pana Boga i dziękować Mu za otrzymaną łaskę.
Słuchając Mszy Świętej za pośrednictwem mediów możemy głębiej przyjąć Komunię duchową. Przystępujemy do niej w momencie, kiedy wierni uczestniczący fizycznie w transmitowanej Mszy Świętej przystępują do Komunii sakramentalnej. Pamiętajmy o zaproszeniu Pana Jezusa do naszego serca w formie krótkiej i spontanicznej modlitwy.
Przykładowe modlitwy przyjęcia Komunii duchowej:
*
Przyjdź, Panie Jezu, Chlebie żywy i zamieszkaj w mym sercu, bym zawsze należał tylko do Ciebie.
*
O mój Jezu, wierzę że jesteś prawdziwie obecny w Najświętszym Sakramencie. Kocham Cię nade wszystko i pragnę Cię posiadać w mej duszy. Skoro nie mogę Cię teraz przyjąć sakramentalnie, proszę przyjdź duchowo do mego serca. Nakarm mego ducha Chlebem, który zstąpił z nieba i nigdy nie pozwól mi oddalić się od Ciebie.
*
Kocham Cię Boże. Kocham, bo Ty pierwszy mnie umiłowałeś. Przychodzę do Ciebie prosząc byś wszedł w moje życie i rozlał łaskę tam, gdzie jest najtrudniej. Naucz mnie słuchać Ciebie i wypełniać Twoją świętą wolę.
*
Wierzę Jezu, że jesteś rzeczywiście obecny pod postacią chleba i wina. Kocham Cię z całego serca. Żałuję za wszystkie moje grzechy. Oddaję Ci się całkowicie i proszę zamieszkaj w moim sercu. Nie dopuść, abym kiedyś oddalił/a się od Ciebie.
opracował ks. Piotr