|
BIULETYN PARAFIALNY PARAFII PW. ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW |
||
V NIEDZIELA ZWYKŁA |
09.02.2020 rok |
Rok VIII nr 432
|
Redakcja: Ks. Piotr Gruba i Młodzież
Droga do celu
Nasze życie na ziemi możemy porównać do drogi, po której kroczymy, żeby osiągnąć cel, którym jest nasze zbawienie. Na tej drodze spotykamy różnych ludzi, doświadczamy wielu zdarzeń, zarówno dobrych, dających nam szczęście jak i trudnych, komplikujących nam drogę życia. Najważniejsze jest to, że ta droga nie jest pusta, że nie jesteśmy sami. Zawsze jest przy nas ktoś, czy to członek rodziny, czy przyjaciel, czy współpracownik i to pomaga nam wytrwać, dlatego, że ten drugi człowiek również zmierza to tego samego celu. Należy pamiętać, że na drodze życia trzeba się wspierać, pomagać sobie wzajemnie a nie przeszkadzać i komplikować życie sobie i innym. W tym celu należy dobrze się wyposażyć na drogę, czyli budować w sobie te wartości, które napędzają nas do dobrego działania, dobrych czynów.
Jednym z najlepszych narzędzi pomagających nam na drodze życia jest modlitwa, czyli rozmowa z Bogiem. Często spotyka się ludzi, którzy mówią, że nie umieją się modlić, że nie wiedzą, co mówić Bogu, że myślą, że Bóg ma ważniejsze sprawy na głowie niż słuchanie naszych problemów i próśb. Inni myślą, że Bóg nie interesuje się życiem jednostek, tylko patrzy na świat globalnie. Jeszcze inni wstydzą się rozmawiać z Bogiem, bo nie wierzą, że Bóg chce im pomóc lub czują się zbyt grzeszni. Jeśli chcemy otworzyć się na obecność Boga na drodze zbawienia, a wydaje nam się, że nie umiemy się modlić, najlepiej zacząć od….milczenia. Milczenie przed Bogiem to wspaniały akt uniżenia, który otwiera nas na słuchanie Go. Jeśli staniemy przed Bogiem w milczeniu, On na pewno będzie chciał do nas przemówić, pokazać nam, co mamy robić, jak żyć. Potem stopniowo nauczymy się odpowiadać na Jego słowa i nauczymy się współpracować z Nim, bo to właśnie Bóg wie najlepiej czego nam potrzeba i co mamy czynić.
Kolejnym aspektem pomagającym nam kroczyć drogą zbawienia są tzw. trzy cnoty Boskie, czyli wiara, nadzieja i miłość. One są wspaniałymi narzędziami, które dają nam entuzjazm i siłę do życia i podejmowania jego wyzwań. Wyposażeni w wiarę, która „góry przenosi” możemy iść do przodu bez cofania się wstecz czy zbędnych myśli, które niszczą nam nadzieję. Nadzieja jest nam bardzo potrzebna, bo to ona buduje wiarę i nadaje sens naszym czynom i walce o dobro. Z kolei miłość przenika każdy nasz czyn i przynosi dobre owoce.
Dobrze jest zastanowić się, czy rzeczywiście kroczymy dobrą drogą i czy korzystamy z łaski Bożej, która przynosi nam dary Ducha Świętego, dzięki którym możemy korzystać z powyższych narzędzi obcowania z Bogiem w każdym dniu i godzinie naszego życia.
Prośmy Pana, żeby nauczył nas modlić się owocnie i żyć tak, żeby osiągnąć cel, do którego wszyscy zmierzamy.
Maria