13 stycznia 2020

Biuletyn Parafialny nr 427

12.01.2020

BIULETYN  PARAFIALNY

PARAFII   PW.   ŚWIĘTYCH  APOSTOŁÓW
 SZYMONA  i  JUDY  TADEUSZA  w  CHWASZCZYNIE

NIEDZIELA  CHRZTU  PAŃSKIEGO

12.01.2020 rok

Rok VIII nr 428

 

Redakcja: Ks. Piotr Gruba i Młodzież

 

Czas łaski

 

Dzisiaj kończymy okres Bożego Narodzenia. Był to czas radości, w którym rozważaliśmy pierwsze dni życia naszego Pana w wybranej dla niego przez Boga rodzinie. Oczyma wiary widzieliśmy czas narodzenia Chrystusa w Betlejem w warunkach i miejscu mało sprzyjającym porodowi dziecka, potem kolejna trudność, kiedy dziecku grozi niebezpieczeństwo ze strony władcy, Heroda, w wyniku czego rodzinę z małym dzieckiem czeka tułaczka do obcego kraju. Po jakimś czasie następuje czas powrotu i osiedlenia się w Nazarecie, a potem codzienne życie rodziny, w której Pan Jezus wzrasta i dojrzewa. Takie życie wydaje nam się znajome, ponieważ każdy z nas zmaga się z różnymi problemami i trudnościami losu. Czasami wydaje się nam, że tych trudności już za dużo, że przydałby się czas wytchnienia, czas odpoczynku od problemów. Często marzymy też o ucieczce od rzeczywistości, żeby choć na chwilę zapomnieć o tym, co się dzieje, co nas czeka, co przyniesie przyszłość. Jednakże rozważając zarówno pierwsze dni czy miesiące życia Chrystusa oraz naszą codzienność ciężko zauważyć wspomnianą uprzednio radość. Dlatego dobrze jest zatrzymać się nad pozytywnymi aspektami codzienności Świętej Rodziny. Jednym z nich i chyba najważniejszym jest Boża Opatrzność. Zarówno Maryja, jak i Józef widzieli i doświadczali znaków obecności Boga w ich życiu. Poza samym zwiastowaniem czy zachętą dla Józefa, żeby wziął pod swój dach brzemienną Maryję wciąż przychodziły inne znaki obecności Boga oraz potwierdzenia prawdziwości ich powołania. Nawet samo przyjście pasterzy czy mędrców było potwierdzeniem, że narodził się ktoś wyjątkowy. Potem nakaz opuszczenia ojczyzny z powodu zagrożenia i wiele innych przykładów, jak choćby spotkanie z prorokinią Anną czy starcem Symeonem przy ofiarowaniu. Tak samo jest w naszym życiu.

Wielu chrześcijan prawdziwie wierzy, że Boża Opatrzność czuwa nad życiem każdego chrześcijanina i każdego człowieka. Każdy może znaleźć w swoim życiu moment, kiedy ktoś nas ostrzegł przed złą decyzją, pokazał drogę wyjścia z trudnej sytuacji czy pomógł rozpoznać, co jest dobre a co nie. Wyposażeni w dary Ducha Świętego możemy śmiało korzystać z daru łaski, którym jest Boże prowadzenie. Czas dany nam przez Boga tu, na ziemi, jest czasem łaski dla nas. Nasuwa się jednak pytanie, czy tę prawdę dostrzegamy i czy wykorzystujemy ten czas na autentyczne pielgrzymowanie do domu Ojca. Niestety człowiek postrzega czas jako wymiar tego świata, który nas ogranicza, bo biegnie szybko i powoduje starzenie, co z kolei przekłada się na bycie coraz słabszym, pełnym ograniczeń. Jest tak dlatego, że zabiegany człowiek stawia sobie najczęściej za cel tzw. wyścig z czasem. Wpadliśmy w nałóg walki z czasem poprzez wypełnianie go codziennymi aktywnościami do tego stopnia, że nie mamy czasu dla siebie wzajemnie i dla siebie samych.

Pewien kapłan powiedział w czasie homilii, że jest jedna metoda wyjścia z sytuacji, kiedy czas nas ogranicza. Jest to rzecz, która łamie i burzy mury czasu i ma władzę nad czasem. Tą rzeczą jest po prosu miłość. Człowiek, który kocha, umie panować nad czasem, bo zawsze znajduje go dla swoich bliskich i nie spieszy się.   Warto o tym pamiętać, kiedy chcemy narzekać na brak czasu.

Popatrzmy na Świętą Rodzinę, która w radości oraz trudnościach umiała radzić sobie we wspólnocie z Bogiem, bo wypełniała wolę Najwyższego i żyła miłością.

 

Maria

ks. Adam

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
145 0.062474966049194