|
BIULETYN PARAFIALNY PARAFII PW. ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW |
||
|
XVII NIEDZIELA ZWYKŁA |
28.07.2019 rok |
Rok VII nr 404
|
Redakcja: Ks. Piotr Gruba i Młodzież
Papieska Intencja Apostolstwa Modlitwy
Aby rodziny przez życie modlitwy i miłości stawały się coraz bardziej „szkołami wzrastania w człowieczeństwie”.
MOCNI W PANU
Bóg powołał nas, chrześcijan, do tego, aby iść za Chrystusem, naśladować Go i nieść krzyż, tak jak On. Idziemy, więc przez świat przeżywając różne chwile. Są to chwile radości wynikającej z różnie rozumianego powodzenia w życiu, ale też chwile trudne, które niejednokrotnie nazywamy krzyżem.
Idąc przez życie musimy jednak zdawać sobie sprawę z tego, że radość nie zawsze jest od Pana, jak również krzyż nie zawsze jest taki, jak dopuszcza i chce Pan Jezus. Niejednokrotnie przecież cieszymy się i radujemy z rzeczy, które nie są po Bożej myśli, a cierpimy sami narzucając sobie krzyż, który może wcale nie być od Boga.
Dlatego właśnie dobrze jest rozważyć i przyjąć zadanie bycia mocnymi w Panu. Człowiek, który jest mocny w Panu, to ten, który każdego dnia wszystkie czynności stara się wykonywać z Bogiem od momentu obudzenia do spoczynku, jak również oddaje Bogu swój sen. Jednym słowem należy spędzać z Bogiem każdą chwilę. Wcale nie znaczy to, że wciąż trzeba o Nim myśleć, modlić się 24 godziny na dobę itp. Wystarczy oddać Panu cały dzień, a potem On, jako zaproszony Gość będzie współdziałał z człowiekiem, oczywiście, jeśli człowiek mu na to pozwoli i nie wyprosi go z jakiejś sprawy. Gdy oddamy Bogu dzień, każda jego chwila jest bezpieczna i Jego łaska objawia się zarówno w radości, jak
i cierpieniu. Tak właśnie było w życiu Maryi, która oddała wszystko Bogu, odpowiedziała na dane jej zadanie „tak”, a potem tylko współdziałała z Najwyższym każdego dnia, aż do końca swojej ziemskiej wędrówki.
Starajmy się naśladować Maryję, Jej rodziców – Joachima i Annę oraz wszystkich świętych na naszej drodze do Pana, aby w naszym życiu radość, jak również krzyż i cierpienie, były tylko z Bogiem i w Bogu i abyśmy zawsze cieszyli się wiarą, nadzieją i miłością.
Maria