|
BIULETYN PARAFIALNY PARAFII PW. ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW |
||
|
XXIII NIEDZIELA ZWYKŁA |
09.09.2018 rok |
Rok VI nr 358
|
Redakcja: Ks. Piotr Gruba i Młodzież
Krzyż jest tajemnicą miłości
Czternastego września na całym świecie obchodzone jest w Kościele Katolickim święto Podwyższenia Krzyża Świętego. Skąd wzięło się to święto i jakie jest jego właściwe znaczenie? O ile, odpowiedź na pierwsze pytanie, nie stanowi już większych kontrowersji, o tyle kwestia znaczenia tego święta bywa przez wiernych nie do końca prawidłowo rozumiana.
Geneza tego święta swoimi korzeniami sięga już IV w., zaraz po ustaniu wielkich prześladowań Kościoła, które miały miejsce od roku 70. Wówczas matka cesarza rzymskiego Konstantyna, św. Helena, kazała odszukać Krzyż, na którym umarł Pan Jezus. Poszukiwania trwały latami. Jak oceniają historycy, znalezienie Krzyża miało miejsce najprawdopodobniej między 320, a 340 r., właśnie 14 września, w jednym z grobów znajdujących się pod zgliszczami Świątyni Jerozolimskiej. Od tej pory Jerozolima stała się miejscem adoracji i kultu relikwii Krzyża Świętego, który to kult rozszerzał się po świecie niezwykle szybko. W wyniku tak powszechnego kultu i czci świętych relikwii, Krzyż podzielono na drobne części i rozesłano po wielu miejscach ówczesnego cesarstwa, zwłaszcza do Konstantynopolu (jak drobne to były relikwie, może świadczyć kopia relikwii Krzyża znajdująca się w jednej ze ścian krużganków pocysterskiego klasztoru stanowiącego obecnie część archidiecezjalnego muzeum w Gdańsku – Oliwie). Dalsze dzieje losów relikwii świętego Krzyża są bardzo burzliwe i stanowią przedmiot badań historyków. Wiele relikwii Krzyża znajdujących się na całym świecie, w tym w Polsce, ma wartość bardziej artystyczną, gdyż ciężko jest udowodnić ich autentyczne pochodzenie. Niemniej jednak nie sama wartość historyczna jest tutaj najważniejsza lecz to, co kryje w sobie znak Krzyża w życiu chrześcijan.
Papież Franciszek w homilii wygłoszonej z okazji święta Podwyższenia Krzyża Świętego (Homilia w Domu św. Marty 14 września 2017r.) podkreślił, że: „krzyż jest tajemnicą miłości, którą można zrozumieć tylko sercem i przez miłość”. Przestrzegał tym samym przed błędnym pojmowaniem tajemnicy Krzyża, jakoby miał stanowić jakąś beznadziejną sytuację ludzkiej egzystencji. Kościół uczy nas, iż właśnie w tajemnicy Krucyfiksu tkwi siła i nadzieja dla każdego człowieka. Krzyż jest narzędziem zbawienia, a także symbolem naszych grzechów, słabości i cierpień, które jednak nie mają ostatniego słowa w życiu wierzących.
To właśnie patrząc na Krzyż jesteśmy zaproszeni do wniknięcia w tajemnicę miłości Boga, którego nawet ból i pohańbienie nie powstrzymały przed odkupieniem od śmierci wiecznej pogrążonego w grzechu człowieka. W tym Krzyżu uczestniczymy my wszyscy z naszymi osobistymi cierpieniami, niedomaganiami i grzechami. Nie potrzebujemy na co dzień wyszukiwać sobie krzyży, lecz przyjmować z miłością ten, który spotykamy na swojej drodze, i łączyć go z Chrystusowym drzewem Krzyża prowadzącym do zbawienia.
Ks. diakon Szymon