24 czerwca 2018

Biuletyn Parafialny nr 346

24.06.2018

BIULETYN  PARAFIALNY

PARAFII   PW.   ŚWIĘTYCH  APOSTOŁÓW
 SZYMONA  i  JUDY  TADEUSZA  w  CHWASZCZYNIE

 Uroczystość Narodzenia Świętego Jana Chrzciciela XII  NIEDZIELA  ZWYKŁA

24.06.2018 rok

Rok VI nr 347

 

Redakcja: Ks. Piotr Gruba i Młodzież

 

BÓG PONAD WSZYSTKO

 

Rozważając życie świętych Piotra i Pawła możemy zauważyć, że od czasu ich służby dla Kościoła najbardziej liczył się Bóg. To On był najważniejszy. To dla Niego oni czynili wszelkie wysiłki, czasami nawet nie widząc sensu robienia czegoś lub lękając się, że coś nie wyjdzie, że tak wiele sprzysięgło się przeciwko ich misji i budowaniu młodego Kościoła. Ale udało się. Kościół powstał i rozwijał się, pomimo trudności, działaniu nieprzyjaciół, niszczycielskiej siły szatana. Udało się dlatego, że nie byli sami. Był z nimi Ten, który może wszystko i który chciał, aby Kościół rozwijał się i przetrwał nawet bardzo ciężkie próby.

Ale słowo UDAŁO SIĘ nie znaczy, że wszystko szło zgodnie z oczekiwaniami ludzkimi, bez trudności, w chwale. Cały proces powstawania Kościoła i jego rozwoju opierał się na wielu trudnościach i cierpieniu, chociaż nie zabrakło również radości.

Dobrze jest zauważyć, że w życiu każdego z nas jest tak samo. Czynimy wiele dla Pana. Staramy się budować Jego Kościół, ubogacać go, pielęgnować w nim wiarę, nadzieję i miłość, aby było nam razem dobrze w drodze do wieczności. Ale to wszystko przychodzi poprzez trudności, cierpienie, kłopoty. Tak właśnie jest. Wszystkie Boże sprawy wydają nam się trudne, trudności wydają się nie do pokonania. Odnajdujemy siebie umęczonych codziennością, zniechęceniem, byciem w próżni. Tymczasem spoglądamy na Chrystusa, idącego drogą i pytamy Go: dokąd idziesz, Panie?….. Takie pytanie jest wielkim wyzwaniem. Stajemy przed wyborem. Czy iść dalej drogą, którą sobie wytyczam, która wydaje się słuszna i oczywista, czy może umrzeć dla siebie i iść za Chrystusem, który poprowadzi mnie może tam, gdzie początkowo nie chcę, ale potem przekonam się że Jego ścieżka jest dla mnie lepsza, niż moja własna..

Jeśli jest mi źle, trudno, jeśli niczego nie rozumiem, nie umiem ogarnąć, dobrze jest wpatrzeć się w Chrystusa, który idzie ścieżką mojego życia przede mną. Trzeba zaufać, że On zna drogę, że idzie tą prawidłową, prowadzącą wprost do domu Ojca.

Oddajmy Bogu swoje serce i duszę, polegajmy na Nim. Starajmy się mu ufać. Naszym zadaniem jest tylko poddać się Jego prowadzeniu, a zostaniemy dobrze zaopatrzeni na dalsze pielgrzymowanie.

Pan Jezus pyta trzykrotnie: „Piotrze, czy mnie miłujesz? „ To pytanie skierowane jest teraz do mnie, abym zdecydował się na odpowiedź. Jeśli brzmi ono  TAK  Pan Jezus wyzwoli mnie z cierpienia i zaprosi do wspólnego budowania Kościoła i wspólnej wędrówki do domu Ojca.

 

Maria

ks. Adam

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
145 0.57290601730347