|
BIULETYN PARAFIALNY PARAFII PW. ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW |
||
|
NIEDZIELA CHRZTU PAŃSKIEGO |
07.01.2018 rok |
Rok VI nr 323
|
Redakcja: Ks. Piotr Gruba i Młodzież
JEZUS WZIĄŁ NASZE GRZECHY
Jezus jest Barankiem Bożym, który poniósł nasze grzechy i przez to, że właśnie On je poniósł, zostały nam one zabrane. Jeżeli pozwolisz, aby Jezus niósł twoje grzechy, nie musisz być nimi obciążony. W Jezusie streszcza się cała ludzkość, również wina ludzkości. „On dla nas zrzucił winę na Tego, który nie popełnił żadnego grzechu, abyśmy w Nim osiągnęli sprawiedliwość Bożą” (2 Kor 5,21).
Nigdy nie było i nigdy nie będzie żadnego grzechu na ziemi, którego Baranek Boży nie poniósłby i nie zabrał. Kiedy Bóg zobaczył, że człowiek zbłądził, mógł go uratować, nie opuszczając nieba. Mógł wysunąć swoją pomocną dłoń i wyciągnąć go z wody, w której tonął. Jednak Bóg sam wskoczył w tę wodę, wszedł całkowicie w ludzkie warunki i kiedy wynurzył się z niej, zabrał ze sobą całą ludzkość.
Kiedy Jezus pozwolił ochrzcić się Janowi w wodach Jordanu, to nie było to jakieś symboliczne działanie z Jego strony, aby dać nam przykład pokory. Jeżeli ktokolwiek potrzebował chrztu na odpuszczenie grzechów, to właśnie Jezus, ponieważ nikt jak On nie był tak bardzo obciążony grzechem. On poniósł grzechy wszystkich. I kiedy zanurzył się w wody Jordanu, to w zasadzie wszystkie grzechy zostały odpuszczone.
Wobec takiej tajemnicy istnieje tylko jedna odpowiednia postawa: pokornie zgiąć kolana i z wdzięcznością modlić się, ponieważ Ten, który był najzupełniej niewinny, z miłości wziął na siebie wszystkie nasze grzechy.
Wilfrid Stinissen OCD „Dziś jest dzień Pański”