|
BIULETYN PARAFIALNY PARAFII PW. ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW w CHWASZCZYNIE |
||
|
IV NIEDZIELA ADWENTU |
18.12.2016 rok |
Rok VI nr 269 |
Redakcja: Ks. Piotr Gruba i Młodzież
BOŻE NARODZENIE
Przeżywając ostatnie dni Adwentu skupiamy naszą uwagę na osobie Matki Bożej i Jej Syna, który narodził się w Betlejem i który znowu chce narodzić się w naszych sercach. Dlatego przygotowujemy się zarówno duchowo, jak i fizycznie do spotkania z Dzieciątkiem Jezus. Poprzez cztery niedziele Adwentu słuchaliśmy Słowa Bożego. Czyniliśmy to również w dni powszednie uczestnicząc we Mszach Świętych roratnich, czy w naszych modlitwach w domu. Czas oczekiwania na przyjście Chrystusa na pewno przyniósł wielkie owoce przemiany w nas i naszych bliźnich. Radujemy się myślą o przeżywaniu Świąt Narodzenia Pańskiego, ponieważ są one wspaniałą okazją do dzielenia się miłością z najbliższymi oraz z tymi, którzy są samotni i potrzebują miłości, ciepła.
Składając sobie życzenia myślimy nie tylko o tym, aby nam było dobrze, aby spełniały się nasze marzenia. Życzymy sobie wzajemnie dużo więcej. Na pewno chcemy, aby dzięki naszej przemianie wewnętrznej zmieniał się cały świat, aby gasły konflikty krajowe i międzynarodowe, aby ludzkość udoskonalała się w wierze i miłości, aby Boże miłosierdzie docierało do każdej osoby. Tyle jest spraw, które możemy powierzyć Dzieciątku Jezus. Życzymy sobie wzajemnie, aby narodzone Dziecię znalazło schronienie w każdym domu, w każdej duszy, abyśmy nauczyli się kochać tak naprawdę, tak do końca.
Chciejmy otworzyć nasze serca na Boże miłosierdzie i na wszelkie łaski Boże potrzebne do nieustannego trwania w Chrystusie i Jego mocy, abyśmy uwierzyli, że On prawdziwie jest jedynym naszym Zbawicielem, że On kocha nas pełnią miłości. Wystarczy trochę więcej zaufania Bogu, trochę więcej wiary, że On nas kocha, a wszystkie nasze sprawy, przeżycia oraz sytuacje będą noszone wraz z Tym, który do końca nas umiłował.
Owe życzenia przyjęcia i trwania w miłości Chrystusowej niech owocują w naszych wnętrzach, abyśmy z radością przyjmowali Chrystusa w naszym życiu.
Ks. Piotr