27 marca 2012

Biuletyn parafialny nr 22

BIULETYN PARAFIALNY

PARAFII  PW.  ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW
 SZYMONA I JUDY TADEUSZA

 w CHWASZCZYNIE

V NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

25.03.2012 rok

Rok I nr 22

Redakcja: Ks. Piotr Gruba i Młodzież

 

Informacje o Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego

 

  1. Duchowa Adopcja jest modlitewnym zobowiązaniem konkretnej osoby w intencji ocalenia zagrożonego życia dziecka w łonie matki oraz prawnego i sprawiedliwego życia po urodzeniu - dziecka, którego imię jest znane jedynie Bogu. Jej istotą jest krótka codzienna modlitwa oraz jedna Tajemnica Różańca odmawiana przez dziewięć miesięcy i ewentualnie podjęte dodatkowe praktyki. np.:
  • uczestnictwo w dzień powszedni, jeden raz w tygodniu w Mszy świętej z przyjęciem Komunii Świętej ofiarowanej w intencji tego dziecka;
  • codzienne odmawianie koronki do Miłosierdzia Bożego;
  • pozyskanie nowych zwolenników Duchowej Adopcji;
  • codzienne odmawianie pięciu tajemnic Różańca św.;
  • podjęcie dodatkowego postu lub innych umartwień jeden raz w tygodniu;
  • aktywne wspieranie dzieł charytatywnych (pomoc samotnym matkom, osobom starszym, rodzinom wielodzietnym itp.);
  • podejmowanie w swoim środowisku apostolstwa w obronie każdego poczętego dziecka;
  • pogłębianie swojej świadomości religijnej (np. poprzez lekturę Pisma świętego, udział w dniach skupienia, rekolekcjach zamkniętych).
  1. Złożenie przyrzeczeń duchowej adopcji nastąpi na Mszy Świętej w poniedziałek 26.03.2012 r.  o godz. 1800 w kościele. Pół godziny przed Mszą Świętą będzie wystawienie Najświętszego Sakramentu.
  2. Na przyrzeczenie przynosimy świece, deklaracje (pozostaną w parafii) i legitymacje, które po Mszy św. będą opieczętowane i podpisane przez księdza.

 

Opracował: ks. Piotr Gruba

 

ŚWIADECTWO

Duchowa  adopcja

Uratowała moje dziecko

            W jednym z numerów „Miłujcie się!” przeczytałam świadectwo o uratowaniu dziecka dzięki modlitwie różańcowej. Gdyby ktoś miał kiedykolwiek jakieś wątpliwości, co do sensu duchowej adopcji, niech rozważy moje świadectwo.

            Pamiętam, że kiedy usłyszałam pierwszy raz o adopcji duchowej dzieci poczętych, pomyślałam, że to jakieś brednie. Długi czas miałam takie nastawienie i nie zgłębiałam prawdziwej idei tego przedsięwzięcia. Mimo to w 2000 roku podjęłam się takiej adopcji. W święto Zwiastowania Pańskiego w 2001 roku uczyniłam to po raz drugi. Właśnie wtedy, za drugim razem, nabrałam pewności, że każde wytrwanie na 9-miesięcznej modlitwie różańcowej w intencji zagrożonego aborcją dziecka daje mu ziemskie życie.

            W lipcu 2001 roku zaszłam w ciążę. Ponieważ miałam już troje dzieci i nie chciałam się dalej męczyć, bardzo poważnie zaczęłam myśleć o zabiciu własnego dziecka. I to tylko, dlatego, że nie chciałam więcej rodzić, że wstydziłam się mieć tyle dzieci, że nie chciałam być więcej niewyspana! Poszłam prywatnie do ginekologa, który stwierdził, że dokonanie aborcji nie stanowi żadnego problemu. Usłyszałam nawet, że wszystko będzie przeprowadzone komfortowo i w taki sposób, żebym się nie bała. Podano mi cenę: cenę za ludzkie życie. Umówiłam się na konkretny dzień i godzinę.

            Z chwilą podjęcia myśli o aborcji zaprzestałam modlitwy w intencji duchowej adopcji.

            Wszystko to rozgrywało się w ciągu 3-4 dni. Mimo umówionego terminu nie przyszłam na zabieg, a po 2 dniach wyjechałam z rodziną na wczasy. I kiedy jechałam samochodem, cały czas słyszałam słowa Jezusa: Nie lękajcie się ! – i wtedy już wiedziałam, że urodzę to dziecko. Tego też dnia wróciłam do modlitwy różańcowej. I wtedy zrozumiałam, że podejmując się duchowej adopcji, modliłam się o uratowanie własnego dziecka.

            A kiedy się szczęśliwie urodziło, wszystkie moje lęki prysły niczym bańka mydlana. Pan obdarowuje nas siłami do podjęcia nowych obowiązków i nie daje nam niczego, czego byśmy nie mogli udźwignąć.

            Proszę wszystkich o podjęcie się duchowej adopcji. To wielki dar od Boga, dzięki któremu można ratować życie poczętych dzieci. Wierzę, że wszystkim, którzy się podjęli tego wysiłku, a wątpią, Pan Jezus rozwieje wątpliwości.

Wasza wierna Czytelniczka

„Miłujcie się !” Nr 1 – 2003

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
145 0.060185194015503