|
BIULETYN PARAFIALNY PARAFII PW. ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW w CHWASZCZYNIE |
||
|
XV NIEDZIELA ZWYKŁA |
12.07.2015 rok |
Rok IV nr 194 |
Redakcja: Ks. Piotr Gruba i Młodzież
CUDOWNY MEDALIK
W roku 1830 w Paryżu Maryja ukazała się św. Katarzynie Laboure, młodej zakonnicy i nauczyła ją nabożeństwa do Cudownego Medalika.
Przenajświętsza Dziewica powiedziała: „Postaraj się o wybicie medalika na ten wzór! Wszystkie osoby, które będą go nosiły na szyi, otrzymają wiele łask. Łaski będą obfite dla tych, którzy nosić go będą z ufnością”.
Ta wspaniała obietnica rzeczywiście spełniła się od tamtego momentu.
Kiedy przygotowywano się do wybicia pierwszych medalików, w Paryżu wybuchła straszliwa epidemia cholery.
Zaraza zaczęła pustoszyć Francję 26 marca 1832 i trwała aż do połowy tego roku.
Już 1 kwietnia zmarło 79 osób, 2 kwietnia – 168; dnia następnego – 216 . Liczba ofiar wzrastała w zastraszającym tempie, aby 10 dnia epidemii osiągnąć 861 osób. Według danych oficjalnych zmarło wówczas w sumie 18 400 osób, tym niemniej uważa się , że dane te zostały zaniżone, aby uniknąć paniki, która mogłaby wybuchnąć wśród ludności.
Dnia 30 czerwca zakonnice z klasztoru Córek Miłosierdzia rozpoczęły rozdawanie 1500 medalików wśród osób dotkniętych epidemią. W bardzo krótkim czasie epidemia ustąpiła. Później zaczęły się cudowne wydarzenia, które sprawiły, że w ciągu niewielu lat Cudowny Medalik stał się znany na całym świecie.
Arcybiskup Paryża, który wyraził zgodę na wybicie medalika i wkrótce potem otrzymał kilka pierwszych egzemplarzy, natychmiast został obdarzony za pośrednictwem medalika nadzwyczajną łaską i stał się gorącym orędownikiem nowego nabożeństwa. Również papież Grzegorz XVI otrzymał partię medalików i zaczął je rozdawać odwiedzającym go osobom.
W roku 1836 wybito już i rozdano ponad 15 milionów medalików na całym świecie. W roku 1842 liczba medalików osiągnęła 100 milionów. Z najbardziej odległych krajów nadchodziły informacje o nadzwyczajnych łaskach uzyskanych dzięki medalikowi: uzdrowieniach, nawróceniach, obronie przed grożącymi niebezpieczeństwami, etc.
W roku 1876, w którym zmarła św. Katarzyna Laboure, już ponad miliard medalików rozsiewało łaski na całym świecie.
MARYJO BEZ GRZECHU POCZĘTA MÓDL SIĘ ZA NAMI
KTÓRZY SIĘ DO CIEBIE UCIEKAMY
Objawienia Maryi świętej Katarzynie Laboure w roku 1830 były początkiem całego cyklu wielkich objawień Maryjnych. Cykl miał swój dalszy ciąg w La Salette (1846), w Lourdes (1858) i osiągnął punkt kulminacyjny w Fatimie (1917).
Od roku 1830 Maryja objawia się opłakując grzechy świata, ofiarując przebaczenie oraz miłosierdzie dla grzesznej ludzkości i przepowiada surowe kary, jeżeli ludzkość się nie nawróci. Ale też zapowiada, że po tych karach nadejdzie wspaniały triumf Dobra.
W listopadzie 1876 r., na miesiąc przed śmiercią, św. Katarzyna potwierdziła: „Nadejdą wielkie katastrofy… krew popłynie ulicami przez chwilę będzie panowało przeświadczenie, że wszystko jest już stracone. Ale wszystko zostanie wygrane. Przenajświętsza Dziewica wybawi nas. Tak, kiedy ta Dziewica, ofiarując świat Ojcu Przedwiecznemu zostanie uczczona, będziemy uratowani i będziemy mieli pokój”.
Dla naszego pocieszenia 13 lipca 1917 roku Maryja obiecała w Fatimie: „ W końcu moje Niepokalane Serce Zatriumfuje”.
Opracował: ks. Piotr