|
BIULETYN PARAFIALNY PARAFII PW. ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW w CHWASZCZYNIE |
||
|
IV NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU |
15.03.2015 rok |
Rok IV nr 177 |
Redakcja: Ks. Piotr Gruba i Młodzież
P Ó J D Ź Z A M N Ą
O powołaniu
„Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał Szymona i brata Szymonowego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. Jezus rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi». I natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim. Idąc dalej, ujrzał Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego Jana, którzy też byli w łodzi i naprawiali sieci. Zaraz ich powołał, a oni zostawili ojca swego, Zebedeusza, razem z najemnikami w łodzi i poszli za Nim.” (Mk 1, 16 – 20).
„Wy przeto jesteście Ciałem Chrystusa i poszczególnymi członkami. I tak ustanowił Bóg w Kościele najprzód Apostołów, po wtóre proroków, po trzecie nauczycieli, a następnie tych, co mają dar czynienia cudów, wspierania pomocą, rządzenia oraz przemawiania rozmaitymi językami. Czyż wszyscy są apostołami? Czy wszyscy prorokują? Czy wszyscy są nauczycielami? Czy wszyscy mają dar czynienia cudów? Czy wszyscy posiadają łaskę uzdrawiania? Czy wszyscy przemawiają językami? Czy wszyscy potrafią je tłumaczyć? Lecz wy starajcie się o większe dary: a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą” (1 Kor 12, 27 – 31).
Bóg powołał człowieka aby współdziałał z Nim w dziele zbawienia świata.
Gdy rozważamy powołanie Apostołów, widzimy wielkie świadectwo pójścia za Jezusem. Na Jego słowo : „Pójdź za mną”, ci ludzie zostawili wszystko, co mieli i szli za swoim Mistrzem, aby wykonać to, co zostało im powierzone, do czego powołał ich Bóg. Wezwanie „Pójdź za Mną”, jest dziś nadal tak bardzo aktualne. Dotyczy ono nie tylko ludzi, którzy zostali powołani do posługi kapłańskiej czy zakonnej, ale jest ono drogowskazem życia każdego chrześcijanina.
Pan Jezus kieruje owo wezwanie również do mnie, a ja, jako odbiorca Słowa Bożego mam na nie odpowiedzieć w wolności, czyli wybrać drogę życia.
Powołanie do życia zakonnego, kapłańskiego, czy świeckiego ( zarówno w małżeństwie jak i samotności) zawiera w sobie o wiele więcej treści niż tylko wybór odpowiedniej drogi. Bo ów wybór nie jest celem samym w sobie, lecz początkiem służby w takim wymiarze i kierunku, jaki przygotował nam Bóg, autor planu zbawienia każdego człowieka z osobna i całej ludzkości. Naszym zadaniem jest przyjąć plan Boży w swoim życiu i wypełnić tak, jak chce nasz Pan.
Tak więc stanowimy jedno ciało Chrystusa, którym każdy człowiek, będąc Jego członkiem, wypełnia określoną misję wobec Boga, bliźniego i samego siebie.
Jeśli człowiek żyjący w małżeństwie skupi się wyłącznie na zaspokajaniu potrzeb własnych i rodziny, a zamknie się na służbę dla świata, z czasem zacznie oddalać się od całego Ciała Chrystusa, uczestnicząc tylko w zamkniętym kręgu wspólnoty rodzinnej. Dlatego tak ważna jest postawa otwarcia całej rodziny na jej posługę dla świata. Takim zadaniem może być na przykład świadectwo wzajemnej miłości, którą małżeństwa mogą dzielić się z innymi ludźmi, dając dobry przykład życia we wzajemnej jedności i w jedności ze światem. Tak samo jest w życiu wspólnot kapłańskich i zakonnych. Kapłani nie żyją wzajemnie dla siebie, ale każdy z nich wykonuje konkretną posługę dla drugiego człowieka.
Jakie jest moje powołanie?
Czy żyjąc w rodzinie dzielę się miłością z najbliższymi i staram się, aby moja rodzina wypełniała powierzone jej zadanie wobec całej wspólnoty Kościoła i świata ?
Czy będąc kapłanem skupiam się na rzetelnej posłudze bliźniemu według Bożego wezwania?
Czy żyjąc w samotności otwieram się na życie we wspólnocie Kościoła, której mam służyć?
Panie Jezu, pomóż mi dobrze zrozumieć Twoje wezwanie: „ Pójdź za Mną” i wypełnić je…
Maria