11 grudnia 2014

Biuletyn parafialny nr 163

BIULETYN PARAFIALNY

PARAFII PW. ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW
SZYMONA I JUDY TADEUSZA

w CHWASZCZYNIE

II NIEDZIELA ADWENTU

07.12.2014 rok

Rok IV nr 163

Redakcja: Ks. Piotr Gruba i Młodzież

 

LISTOPAD

Intencja ogólna

Aby narodziny Odkupiciela przyniosły pokój i nadzieję wszystkim ludziom dobrej woli.

Intencja misyjna

Aby rodzice, przekazując dzieciom cenny dar wiary, byli autentycznymi ewangelizatorami.

 

P Ó J D Ź Z A M N Ą

Oddajcie Cezarowi to, co należy do Cezara …

Wtedy faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Go w mowie. Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby Mu powiedzieli: «Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek Cezarowi, czy nie?» Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: «Czemu Mnie wystawiacie na próbę, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową!» Przynieśli Mu denara. On ich zapytał: «Czyj jest ten obraz i napis?» Odpowiedzieli: «Cezara». Wówczas rzekł do nich: «Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga». Gdy to usłyszeli, zmieszali się i zostawiwszy Go, odeszli” (Mt 22, 15 – 22).

Bogatym na tym świecie nakazuj, by nie byli wyniośli, nie pokładali nadziei w niepewności bogactwa, lecz w Bogu, który nam wszystkiego obficie udziela do używania, niech czynią dobrze, bogacą się w dobre czyny, niech będą hojni, uspołecznieni, odkładając do skarbca dla siebie samych dobrą podstawę na przyszłość, aby osiągnęli prawdziwe życie” (1 Tm 6, 17 – 19).

Słowa Chrystusa:” Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga” , były i nadal są przeróżnie interpretowane przez nas, ludzi. Dla jednych są zachętą do płacenia podatków uczciwie, tak, jak nakazuje prawo. Inni, traktując prawo podatkowe jako niesprawiedliwe, widzą w słowach Chrystusa furtkę, aby częściowo nie ujawniać swoich rzeczywistych dochodów. Jeszcze inni rozszerzają te słowa na inne aspekty życiowe, dzieląc swoje życie na dwa światy, z których jeden , ten ludzki, przyzwala na czynienie tego, co mi się podoba, a drugi skupia się na oddawaniu się niezbędnym praktykom religijnym. W ten sposób człowiek próbuje żyć w zgodzie jednocześnie ze światem i Bogiem, raniąc swoją duszę przez oddawanie jednej części Bogu, a drugiej mamonie.

Tymczasem warto zastanowić się, czy nasza własna interpretacja słów wypowiedzianych przez Chrystusa zgodna jest z duchem Ewangelii i nauczania Kościoła.

Rozważając fragment Ewangelii św. Mateusza zauważamy, że słowa Chrystusa o oddawaniu Bogu tego, co należy do Boga, a Cezarowi, co należy do Cezara padły w określonym kontekście. Był to moment konfrontacji z faryzeuszami, którzy wysłali swoich ludzi z konkretnym pytaniem: „Czy wolno płacić podatek Cezarowi” nie ku pogłębieniu wiedzy, lecz po to, by ‘podchwycić (Jezusa) w mowie’. Dlatego owo pytanie było poprzedzone chytrym wstępem o prawdomówności Jezusa i uznaniu dla Jego nauki oraz postawy „nie oglądania się na osobę ludzką”. Nasz Mistrz dobrze wyczuł tę przewrotność skierowana na utratę poparcia i przychylności Żydów w przypadku zachęcania do płacenia podatku ich ciemiężcy.

Ale ku zaskoczeniu słuchaczy , odpowiedź Chrystusa nie była zgodna z ich oczekiwaniami. Pan Jezus pokazał mądrość Bożą, przedstawiając prosta prawdę o przynależności monety podatkowej do Cezara.

Ale co owa odpowiedź oznacza w moim życiu? I czy pytam o to z pozycji wystawiającego Chrystusa na próbę, czy chcę znać prawdę.

Gdy zakładałam swoją działalność gospodarczą, szybko zorientowałam się, z jakimi kosztami muszę się liczyć i jakie podatki płacić. Gdy radziłam się innych, właściwie w większości spotykałam się ze stwierdzeniami typu: „nie będziesz chyba księgować wszystkich lekcji, których będziesz udzielać?:! . Ale ja zdecydowałam inaczej. I tu pomogły mi rozważane uprzednio słowa Chrystusa o płaceniu podatków Cezarowi.

Bo kto właściwie jest Cezarem dla mnie?

Jest to państwo, którego godło widnieje na banknotach i monetach, do którego przynależę i korzystam z jego dóbr (jakie by nie były) oraz jego ochrony.

Dzieląc się swoimi dochodami myślę nie tylko o sobie, ale o innych, o wszystkich. I tu pomógł mi fragment listu św. Pawła do Tymoteusza o bogaceniu się „w dobre czyny, odkładając do skarbca dla siebie … dobrą podstawę na przyszłość”, którą jest… „ prawdziwe życie”. I choć moja postawa ujawniania wszystkich dochodów, a w konsekwencji uczciwe płacenie podatków traktowana jest przez wielu jako naiwna czy wręcz niewłaściwa lub inaczej, nieżyciowa, otrzymuje jednak szczere poparcie u Boga, czego wyrazem było potwierdzenie kapłana co do słuszności mojej decyzji.

Po roku takiej działalności mogę powiedzieć, ze owoce oddawania Cezarowi, co należy do Cezara, a Bogu, co należy do Boga są wielkie. Pomimo, ze płacę większy podatek od tych, którzy „omijają’ prawo podatkowe, a w związku z tym mam mniej pieniędzy, niż mogłabym mieć, napełniam swoje „braki’ w skarbcu radością, pokojem, przyjaźnią z Bogiem i większym szacunkiem do samej siebie. A najważniejsze jest to, ze oddawanie Cezarowi zawarte jest w oddawaniu Bogu tego, co należy do Boga. W ten sposób nie żyję w sprzeczności służenia dwóm panom, bo każdy aspekt życia zawiera się w Bogu.

I jeszcze jedna refleksja.

Gdyby na świecie podatki były płacone przez wszystkich według wskazań Chrystusa, prawo podatkowe może nie byłoby „niesprawiedliwe”.

Chrystus zaczął naprawę tego świata od siebie samego, oddając swoje życie za wszystkich. My też możemy zacząć od siebie, nie oglądając się na innych…

Maria

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
145 0.060778141021729