4 marca 2014

Biuletyn parafialny nr 123

BIULETYN PARAFIALNY

PARAFII  PW.  ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW
SZYMONA I JUDY TADEUSZA

w CHWASZCZYNIE

VIII NIEDZIELA ZWYKŁA

02.03.2014 rok

Rok III nr 123

 

 

 

 

Redakcja: Ks. Piotr Gruba i Młodzież

MARZEC

Intencja ogólna

Aby we wszystkich kulturach były szanowane prawa i godność kobiet.

Intencja misyjna

Aby liczni młodzi ludzie odpowiedzieli na wezwanie Pana do poświęcenia życia głoszeniu Ewangelii.

2. JAK SŁUŻYĆ KOŚCIOŁOWI cd.

 

„O, jak są pełne wdzięku na górach nogi zwiastuna radosnej nowiny, który ogłasza pokój, zwiastuje szczęście, który obwieszcza zbawienie, który mówi do Syjonu” (Iz 52, 7).

Słowo proroka Izajasza, przekazane ludowi na siedem wieków przed Chrystusem, odnoszące się do naszego Zbawiciela, jako zwiastuna radosnej nowiny, dotyczą każdego z nas, chrześcijan, stojących na progu trzeciego tysiąclecia, którzy chcemy naśladować naszego Mistrza.

Co znaczy dla nas, być głosicielem pokoju i zwiastunem szczęścia?

1. Pierwszą zasadą jest postawa służenia Bogu tak, jak On tego chce, co znaczy tak, jak pokazał nam Jezus Chrystus: „Jeżeli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wyście powinni sobie nawzajem umywać nogi. Dałem wam bowiem przykład, abyście i wy tak czynili, jak Ja wam uczyniłem. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: sługa nie jest większy od swego Pana ani wysłannik od tego, który go posłał” (J 13, 14 – 17).

2. Drugą ważną sprawą jest przyjęcie w swoim życiu zasady, że służba Bogu zawsze zaczyna się ode mnie samego. Musimy stać się sami naśladowcami Chrystusa i podążać Jego drogą, dając w ten sposób dobry przykład tym, komu chcemy służyć. Należy więc całym sercem przyjąć pouczenie św. Pawła: „Starajcie się posiąść miłość, troszczcie się o dary duchowe…” (1 Kor 14, 1). Dla chrześcijanina miłość ma być miarą wszelkich czynów. Kochajmy więc Boga, bliźniego i samych siebie.

Kochać znaczy również akceptować – akceptować drugiego człowieka i siebie, jakim kto jest: nie takimi, jakimi byliśmy wczoraj lub jakimi chcielibyśmy być sami lub żywiąc wymagania dla innych – kochajmy się takimi, jakimi jesteśmy TERAZ. To wydaje się nam oczywiste, ale tylko teoretycznie, bo rzeczywistość pokazuje nam, że zbyt często żyjemy myślami i uczuciami z przeszłości lub marzeniami dotyczącymi przyszłości, mijając się często z tym, co Bóg mówi do nas TU i TERAZ, co nam oferuje i czym chce nas obdarzać. Nie wolno nam osądzać i odrzucać drugiego człowieka (ani samych siebie) tylko dlatego, że żywimy do niego urazę, że – jak nam się wydaje – że ktoś żyje w grzechu lub czyni zło. Jezus Chrystus bowiem nie przyszedł na świat, aby osądzać, ale uratować to, co zginęło: „Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali” (J 13, 34 – 35). (cdn).

ks. Piotr

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
145 0.050333023071289