|
BIULETYN PARAFIALNY PARAFII PW. ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW |
||
V Niedziela Wielkanocna |
28.04.2024 rok |
Rok XII nr 652 |
Redakcja: Ks. Piotr Gruba i Młodzież
Radość Życia
Każdy z nas otrzymał wielki dar jakim jest życie. Powinniśmy więc czerpać radość z każdego nowego dnia. Nie skupiać się na niepowodzeniach, nie mówić, że mamy pecha, że moje życie jest do niczego, lecz czerpać radość z najdrobniejszych rzeczy. Cieszmy się sobą, cieszmy się drugim człowiekiem i co ważne, nie porównujmy się z innymi i nie szukajmy radości w ich niepowodzeniu.
Jeżeli mamy w sobie Chrystusa nie będziemy posępni, bo Bóg jest miłością i radością życia. Jeśli Chrystus będzie w naszym życiu na pierwszym miejscu, tak prawdziwie, to wszystko wnimbędzie poukładane. A radość z życia mamy zapewnioną, gdyż ona rodzi się z miłości do Boga i drugiego człowieka. Szukajmy więc radości w tym, czym obdarowuje nas Jezus Chrystus i drobnymi gestami rozdawajmy Go oraz płynącą z miłości do Niego radość innym.
„Niemiecki poeta Reiner Maria Rilke mieszkał przez pewien czas w Paryżu. Aby dojść na uniwersytet, codziennie przechodził w towarzystwie swej francuskiej przyjaciółki bardzo ruchliwą ulicą. Na rogu tej ulicy mijali żebraczkę, proszącą przechodniów o jałmużnę. Kobieta zawsze siedziała w tym samym miejscu, nieruchomo jak posąg, z wyciągniętą ręką i oczami wbitymi w ziemię. Rilke nigdy jej nic nie dawał, podczas gdy jego przyjaciółka czasem rzucała jakąś monetę. Pewnego dnia zdziwiona młoda Francuzka zapytała poetę: Dlaczego nigdy nic nie dajesz tej biedaczce? Powinniśmy podarować coś jej sercu, a nie jej dłoniom – odparł. Następnego dnia Rilke przyniósł przepiękną, zaledwie rozkwitłą różę, włożył ją w ręce żebraczki i chciał pospiesznie odejść. Wtedy zdarzyło się coś nieoczekiwanego: żebraczka podniosła oczy, popatrzyła na poetę, podniosła się z ziemi, ujęła jego dłoń i ucałowała ją. Potem odeszła, przyciskając do piersi różę. Przez cały tydzień nikt jej nie widział. Lecz po ośmiu dniach znowu powróciła na swoje miejsce. Cicha i nieruchoma jak zwykle. Ciekawa jestem, z czego żyła przez te wszystkie dni? – spytała młoda przyjaciółka poety. Żyła różą. – odparł Rilke.’’ /Bruno Ferrero/
Blanka